Dziennikarzy w Nigerii nauczono, jak zaopatrzyć się w wystarczające informacje, aby móc właściwie relacjonować napędy genowe forsowane przez organizacje badawcze, które traktują Afrykę i jej mieszkańców jako króliki doświadczalne.

Zarzut ten został przedstawiony podczas szkolenia dziennikarskiego na temat „Reporting Gene Drives”, zorganizowanego przez Renevlyn Development Initiative (RDI) w piątek 22 marca, w którym uczestniczyli dziennikarze z głównych serwisów informacyjnych w kraju.

Dyrektor wykonawczy RDI, Philip Jakpor, w swoich uwagach wstępnych powiedział, że opracowując projekt szkolenia, organizacja zdała sobie sprawę, że media odgrywają kluczową rolę nie tylko w informowaniu opinii publicznej, ale także w ujawnianiu i analizowaniu inicjatyw i innowacji, które są obce Afrykańczykom i Kultura afrykańska jako część swojej roli stróża.

Jakpor zauważył, że RDI nie jest przeciwne technologii i innowacjom, o ile są one zakorzenione w faktach, promują kulturę afrykańską, są rodzime i chronią ludzi przed wszelkimi formami manipulacji. Następnie powiedział, że istnieje nowa forma kolonializmu, której celem jest zmiana żywności, systemów żywnościowych i przyrody jako całości.

Ujawnił, że napędy genowe są już eksperymentowane w Ugandzie, Ghanie i Burkina Faso, gdzie w 2019 roku wypuszczono sterylizowane komary. Ostrzegł, że Nigeria ze swoją ogromną populacją liczącą ponad 230 milionów ludzi jest potencjalnym poligonem doświadczalnym w zakresie napędów genowych.

W swojej prezentacji na temat „Komunikowania żargonu nauki” dyrektor zarządzający EnviroNews, Michael Simire, wyjaśnił, że dziennikarstwo naukowe obejmuje takie tematy, jak biotechnologia, klimatologia, meteorologia, globalne ocieplenie i środowisko. Obejmuje również między innymi zdrowie, narkotyki, chemikalia, rolnictwo, eksplorację kosmosu, a także poszukiwanie ropy i gazu, a także oceany, rzeki i ekosystemy morskie.

Następnie radził, aby dziennikarz piszący dobre wiadomości naukowe posługiwał się prostym językiem i w dużej mierze unikał żargonu i terminów technicznych, aby nie zniechęcić czytelników. Podkreślił, że żargon sprawia, że ​​informacje są trudne do zrozumienia i podatne na błędną interpretację. Podając przykład powiedział, że zamiast używać substancji rakotwórczych, dziennikarz powinien używać substancji rakotwórczych. Namawiał dziennikarzy, aby przy pisaniu wiadomości naukowych korzystali z przykładów z życia wziętych, aby pomóc widzom zrozumieć wyjaśnienia i ułatwić ich powiązanie.

W swojej prezentacji pt. „Gene Drives: O co w tym wszystkim chodzi?” Diego Barcena Menendez, rolnik ekologiczny i były naukowiec molekularny, wprowadził uczestników w świat CRISPR, rodziny sekwencji DNA znajdujących się w genomach, które służą do wykrywania i niszczenia DNA podobnych bakteriofagów podczas kolejnych infekcji.

Menendez wyjaśnił, że DNA to zestaw instrukcji dla wszystkich żywych organizmów, które nie są ułożone liniowo, ale są upakowane w chromosomach. U ludzi jest ich 23, a u komarów sześć. Ujawnił jednak, że proces ten może prowadzić do niezamierzonych konsekwencji i że możliwość ta w dalszym ciągu uniemożliwia przeprowadzane w Afryce eksperymenty dotyczące sterylizacji komarów lub wprowadzania genów zwiększających ich podatność na środki owadobójcze.

Nawiązując do dyskusji w swojej prezentacji „Za kulisami napędów genowych”, Barbara Pilz, działaczka organizacji Save Our Seeds, powiedziała, że ​​kwestie polityczne wokół napędów genowych są omawiane głównie w ramach Konwencji ONZ o różnorodności biologicznej (CBD) i Międzynarodowej Unii ds. Ochrony Przyrody (IUCN), a także niektóre rządy krajowe.

Barbara zwróciła uwagę, że sygnatariusze Konwencji CBD ONZ spotykają się co dwa lata na posiedzeniu Konferencji Stron (COP), aby omówić najnowsze osiągnięcia. Pomiędzy COP odbywają się spotkania międzysesyjne w celu omówienia konkretnych tematów i pracy nad tekstem. W niektórych przypadkach można powołać doraźną grupę ekspertów technicznych w celu wspierania procesu w niektórych dziedzinach.

Opowiedziała, że ​​teksty i zalecenia są omawiane, modyfikowane i zatwierdzane podczas COP, a to, co zostanie uzgodnione, staje się nowymi wytycznymi lub obowiązkiem dla krajów.

Barbara Ntambirweki z Grupy AfriTAP/ETC w swojej prezentacji na temat „Obawy Afryki dotyczące napędów genowych” argumentowała, że ​​chociaż na całym świecie nie wprowadzono jeszcze przepisów, najbardziej zaawansowane projekty mają na celu interwencję w malarię, przy czym niektóre kraje afrykańskie to Ghana i Burkina Faso, Tanzania i Uganda.

Ntambirweki, który jest także specjalistą ds. rozwiązań cyfrowych dla społeczeństwa obywatelskiego na Uniwersytecie Stanforda, powiedział, że w Ugandzie występuje jeden z najwyższych na świecie współczynników zachorowań na malarię – ponad 90% populacji jest zagrożone. W tym kraju malaria pozostaje główną przyczyną zgonów, szczególnie u dzieci.

Uganda charakteryzuje się jednym z najwyższych na świecie wskaźników zachorowań na malarię – ponad 90% populacji jest zagrożonych. Malaria pozostaje główną przyczyną zgonów w Ugandzie, szczególnie wśród dzieci.

Ujawniła, że ​​konsorcjum Target Malaria Research zamierza przeprowadzić otwarte wypuszczenie komarów z napędem genowym, co najwyraźniej zmniejszy populację samic komara Anopheles i populację komarów oraz ograniczy przenoszenie i choroby malarii. Twierdziła jednak, że brakuje przejrzystości w zakresie toczących się procesów.

Jej odkrycia pokazują również, że można schwytać nieetyczne eksperymenty, w ramach których społecznościom płaci się za wystawianie nóg na działanie kąsających komarów.

Według niej Nigeria, która ma najwyższy na świecie wskaźnik malarii, może być potencjalnym celem eksperymentów na kontynencie, dlatego media muszą zwracać uwagę na kwestie etyczne, które organizacje badawcze będą wolały ukrywać.

Zrodlo

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here