TDo tego też powinieneś się przyzwyczaić. Victor Wembanyama jest podekscytowany (31+16) meczem z Memphis Grizzlies pomimo niskiego odsetka sukcesów i nie więcej niż 24 godziny później otrzymał drugą stronę medalu. Niska głośność, pomimo rosnącej skuteczności, doprowadziła do szarej gry, 13 punktów (5/7 TC), 5 zbiórek i 4 asysty. Phoenix Suns z Devinem Bookerem i Kevinem Durantem grali swobodnie podczas gdy San Antonio Spurs wszędzie ponosili straty (106-131).

LAPRESS

Booker wyróżniał się 32 punktami (14/24 TC i 3/7 T3), 7 zbiórkami i 9 asystami, a Durant dołożył 25 (12/16 TC)+4+5. Do tego dołożył się Bradley Beal, który zaliczył double double (13+12). To potencjał Phoenix, który choć przez wiele tygodni ukrywany, toczy walkę o bezpośrednie zabezpieczenie posezonowe (zwycięstwo nad Sacramento Kings, pierwsze w fazie play-in). Tam będzie inaczej.

Bo jeśli ich gwiazdy mają rację, wszystko się zmienia. Wyraził to Gregg Popovich, trener Spurs. „W drugiej połowie graliśmy z większym kontaktem i fizycznością, „Ale nie powstrzymasz Bookera i Duranta przed robieniem tego, co robią, a Beal jest teraz zdrowy” – kontynuował. „To bardzo trudne trio. Nasi chłopcy próbowali wszystkiego, ale musimy kontynuować” – powiedział.

LAPRESS

Phoenix ma na swoim koncie trzy zwycięstwa. Łączą się z ławką rezerwowych (47 punktów w San Antonio), a czołowa siła w ataku jest podzielona pomiędzy trójgłowego potwora, który może wyrządzić pozostałym spore szkody. „To jest to, na co pracowaliśmy przez cały sezon. Moment jest odpowiedni, ponieważ jesteśmy w ważnej części kursu i przyjedziemy skoncentrowani do play-offów” – przyznał Booker.

San Antonio ze swojej strony trwa pomiędzy tym, co daje Wembanyama, a porażką. „Vctor sprawia wrażenie doświadczonego weterana. Możemy grać tyle razy, a on zawsze zrobi coś, czego jeszcze nie widzieliśmy” – wyznał Booker. Po pobiciu pochwała. Od niektórych wschodzących słońc.



Źródło

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here