Po raz pierwszy od zeszłorocznego Singapuru w Formule 1 zwyciężył kierowca spoza Red Bulla, gdy Carlos Sainz, 16 dni przed operacją, wziął flagę w szachownicę podczas Grand Prix Australii.

Wyścig zakończył się za wirtualnym samochodem bezpieczeństwa po tym, jak George Russell uderzył w ścianę, a jego koła przewróciły samochód na ostatnim okrążeniu. Ferrari zakończyło się wynikiem 1:2, a Charles Leclerc był drugi, Lando Norris uzupełnił podium, a kolega z zespołu McLarena, Oscar Piastri, nie był daleko w tyle i był czwarty.

Max Verstappen wystartował z pole position, ale szybko stało się jasne, że ma problem. Zaczął zwalniać, a Holender patrzył, jak potencjał rekordowego, dziesiątego zwycięstwa wznosi się z dymem i płomieniami, gdy jego prawy tylny hamulec eksplodował podczas zjazdu do boksów na pierwszych okrążeniach. Kierowca Red Bulla powiedział: „Mój prawy tylny hamulec w zasadzie działał od chwili, gdy zgasły światła. Temperatura stale rosła, aż w końcu doszło do pożaru.

Ostatni raz Verstappen nie ukończył wyścigu podczas Grand Prix Australii w 2022 roku z powodu wycieku paliwa. Jednak w piórze mediów wydawał się spokojny.

„W pewnym sensie to mnie ekscytuje, ponieważ chciałbym wygrać” – powiedział. „I oczywiście mieliśmy wiele dobrych wyścigów z rzędu, dużo w zasadzie dobrej niezawodności. Wiedziałem, że nadejdzie dzień, w którym, wiesz, przejdziesz na emeryturę i niestety ten dzień nadszedł dzisiaj.

Ale Verstappen nie był jedynym kierowcą, który wycofał się z wyścigu. Lewis Hamilton rozpoczął wyścig na miękkich oponach, co było odważną decyzją zarówno siedmiokrotnego mistrza świata, jak i Mercedesa. Podczas pierwszego przejazdu ominął Fernando Alonso i Yuki Tsunodę, ale jego wyścig zakończył się awarią jednostki napędowej.

Brak dwóch wpływowych zawodników w Grand Prix Australii otworzył drzwi pięciu najgorszym zespołom do zdobycia cennych (i rzadkich) punktów. Tsunoda, Nico Hülkenberg i Kevin Magnussen zapewnili sobie ostatnie miejsca w klasyfikacji punktowej. To pierwsze punkty w sezonie dla RB, gdyż japoński kierowca zajął ósme miejsce, ale dla Haasa dziewiąte miejsce zaliczone przez Magnussena i dziesiąte miejsce zaliczone przez Hülkenberga zwiększyły liczbę punktów zespołu do czterech.

Wymagana lektura

(Zdjęcie: Clive Mason / Formuła 1 za pośrednictwem Getty Images)



Źródło

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here