Były dyrektor Departamentu Służb Państwowych Mike Ejiofor powiedział, że armia nigeryjska jest stroną zainteresowaną w zabójstwie 17 członków personelu wojskowego w społeczności Okuama na obszarze samorządu lokalnego Ughelli South w stanie Delta i nie powinna być zaangażowana w dochodzenie w sprawie incydent.

Powiedział także, że rządy federalne i stanowe powinny złączyć szeregi i powołać niezależne panele dochodzeniowe składające się z przedstawicieli obu stron, aby zbadać, co doprowadziło do incydentu.

Ejiofor oświadczył to w czwartkowym wywiadzie dla Sunrise Daily stacji Channels Television.

„Wojsko jest stroną zainteresowaną; nie mogą przeprowadzić takiego dochodzenia. Do tej pory rząd federalny lub rząd stanowy musiał już powołać panel dochodzeniowy, który miałby zająć się tą sprawą, ponieważ czas ucieka. Musimy dotrzeć do sedna tej sprawy, aby dowiedzieć się, co naprawdę się wydarzyło” – powiedział.

Zarzucił jednak decyzji dowództwa wojskowego o wysłaniu podpułkownika, dwóch majorów, jednego kapitana i 13 innych członków personelu wojskowego w celu rozstrzygnięcia sporu o ziemię.

Powiedział: „Rząd federalny lub stanowy powinien to ustanowić lub zharmonizować: rząd stanowy powołuje swoich przedstawicieli, rząd federalny powołuje przedstawicieli, aby utworzyli niezależny zespół dochodzeniowy o bardzo silnych siłach, który sporządzi obiektywny raport na temat tego, co się wydarzyło, ponieważ jak to jest teraz, ludzie uciekają, niektóre osoby mogą zostać postawione w stan oskarżenia w tym śledztwie.

„Podpułkownik, dwóch majorów nie może samotnie wyruszyć na misję pokojową w społeczności. Jest wiele rzeczy w tym zdarzeniu, które należy odkryć.”

Były szef DSS poradził jednak wojsku, aby w przyszłości angażowało policję i agentów DSS w zadania cywilne.

Powiedział: „Jeśli ma miejsce operacja pokojowa, muszą być zaangażowane dwie strony; należy zaangażować przedstawicieli obu społeczności, a jeśli mówimy o inicjatywie pokojowej, zostanie wybrany neutralny grunt, ewentualnie siedziba władz lokalnych.

„A w takim razie dlaczego wojsko musi? W rzeczywistości wojsko naraża się na niebezpieczeństwo. Gdyby w tę (operację) zaangażowana była policja, DSS i wojsko, nie sądzę, abyśmy byli świadkami tego rodzaju incydentu. Nie usprawiedliwiamy zabijania, ale jest to lekcja dla nas wszystkich, dla wojska.

„Nie należy zbytnio obwiniać wojska, ponieważ było ono tak bardzo zaangażowane w sprawy wojskowe, że wojsko będzie teraz podejmować inicjatywy pokojowe bez władz cywilnych. Nadal tego nie rozumiem.

PUNCH donosi, że w ubiegły czwartek zirytowana młodzież zabiła co najmniej 17 żołnierzy podczas starć społecznych w związku ze sporem o ziemię w gminach Bomadi i Okuoma w stanie Delta.

Personel 181 Batalionu Amfibii odpowiadał na wezwanie pomocy, kiedy w czwartek wpadli w zasadzkę i zabili.

W poniedziałek Dowództwo Obrony opublikowało nazwiska i zdjęcia swoich pracowników, którzy zginęli podczas starć społecznych.

Załoga składa się z czterech oficerów i 13 żołnierzy.

Oficerami są dowódca 181 Batalionu Amfibii, por. Pułkownik A.S. AH Ali; mjr SD Shafa (N/13976); Maj DE Obi (N/14395) i kapitan U Zakari (N/16348).

Żołnierzami są SSgt Yahaya Saidu (nr 3NA/36/2974); kpr. Yahaya Danbaba (1ONA/65/7274); kpr. Kabiru Bashir (11NA/66/9853); LCpl Paul Aaron (16NA/TS/5844); LCpl Sola Opeyemi (17NA/760719); LCpl Bello Anas (17NA/76/290); LCpl Hamman Peter (NA/T82653); LCpl Ibrahim Abdullahi (18NA/77/1191); Pte Alhaji Isah (17NA/76/6079); Pte Clement Francis (19NA/78/0911); Pte Abubakar Ali (19NA/78/2162); Pte Ibrahim Adamu (19NA/78/6079) i Pte Adamu Ibrahim (21NA/80/4795).

Źródło

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here