Trener Sevilli, Quique Sánchez Floreszorganizował obszerną konferencję prasową dwa dni przed spotkaniem Palmy w lidze, co będzie drugim z rzędu wyjściem Sevillistas, co zbiega się z rozpoczęciem rozgrywek Targi kwietniowe, jednego z najważniejszych festiwali w stolicy Andaluzji, w związku z którym Madryt był kwestionowany. Wypuścić graczy? Wprawił się w dobry nastrój i z uśmiechem odpowiedział na niezmienną prawdę o każdej porze roku: „Piłka nożna tak działa. Jeśli nie wygramy, Jarmark spędzimy w domu. Zwycięstwo jest nagrodą dla każdego. Jeżeli odbędą się Targi, będzie to produkt na jaki zasługujemy.. Jeśli na to nie zasługujemy, to nie będzie żadnych”.

Presja zwycięstwa: „Chcemy w jakiś sposób poświadczyć pozytywne wyniki i gdzie gracze pokazują, że gra w stanie nadziei i optymizmu jest lepsza niż gra w udręce. Wiemy, co to osłabia i odbiera graczom. „Żeby gracze mogli w ostatniej fazie pokazać, że mają nieskończenie większy potencjał niż ten, który widzimy w każdym meczu”.

Przyszłość ławki: „Ty lepiej niż ktokolwiek inny wiesz, jak działa wiarygodność trenera. Wszystko zmienia się bardzo szybko i bardzo szybko. Zależy mi tylko na byciu dobrym człowiekiem i dobrym trenerem. Szczery, uczciwy i dobrze kończący sezon w Sevilli. Przekazuj swoją pracą, że to co robimy robimy uczciwie. Liczbowo nie jesteśmy tacy źli, mimo że w styczniu oddaliśmy wiele meczów. Liczby nie są takie złe, ponieważ jest to plan ratunkowy, a nie model gry ze względu na sposób, w jaki znajdujesz gracza. „Oceniajmy siebie przez resztę sezonu, bądźmy trochę mniej surowi”.

Jego życie w Sewilli: „Ludzie są przyjaźni, mili i wspaniali. Wszyscy są bardzo mili. Oni też ode mnie wymagają. Czuję się bardzo związany z Andaluzją i Sewillą. Jestem szczęśliwy, nawet jeśli straciłem możliwość cieszenia się rzeczami”.

Plan gry: „Nie usprawiedliwiamy siebie ani zawodników. Jesteśmy tego świadomi co ogranicza bycie w niepokojącej sytuacji. Te dzieciaki wychodzą na boisko z poważnym problemem, ponieważ mamy za sobą historyczny klub, za którym stoją tysiące dusz. Jak to nie przyćmi talentu? Mam nadzieję, że uda nam się pozbyć tej rzeczywistościw nadchodzących meczach zakończyć inaczej.

Stanowisko Ocamposa: „Lucas jest bardzo ważnym zawodnikiem, ponieważ jest bardzo konkurencyjny. Zawsze był ważny. Zawsze myślałem, że jest lepszy na boisku niż na ławce rezerwowych. Przed zmianą pozycji rozmawiam z nim, ponieważ każda pozycja skrywa pewne tajemnice Lubię go.” „Chciałbym, żeby był bardziej ekstremalny niż obrona na linii. Chciałbym, żeby linie były bardziej ofensywne. Stawiamy graczy, którzy naszym zdaniem mogą to zrobić”.

Rasistowski odcinek Getafe: „Będzie rozwiązanie. Wasze dzieci i wy, młodzi ludzie, będziecie mogli to zobaczyć. Nasi ludzie usuwają nieprzyzwoitość ze stadionów piłkarskich. Wszyscy ludzie, którzy sprawiają, że serial jest niewygodny i brzydki, powinni trzymać się z daleka. „Niech nikt nie przekazuje gniewu, wściekłości i irytacji”.

Wyjazd Fernando Navarro i Emilio de Dios: „To dwie osoby, które pozwoliły się pokochać. Przeżyliśmy ogromną transmisję i mocno się przytuliliśmy. Zobaczymy się ponownie w świecie piłki nożnej. Chcę im podziękować, bo w tym czasu, jaki dodali do klubu.”

Siać kontuzję: „To dobry zawodnik. Mamy więcej pomocników i możemy go ponownie poskładać. Nie jest w swojej formie w 100%, a kiedy jest na boisku, ma piłkę nożną i nogi. Prosiliśmy go, aby zadawał więcej obrażeń przodu. A teraz musiał się zatrzymać.

Niedzielny rywal: „Las Palmas broni do przodu i skraca przestrzenie dla ciebie. Jest w tym momencie, w którym przyciąga, a co najważniejsze, abyśmy byli w idealnej sytuacji, aby się wydostać. Jeśli za bardzo zapadniemy się w defensywie, oni znajdą grę. przeciwstawi się zagrożeniu. Zawsze tak było. My do naszej gry i sytuacji w grze”.

Przyszłość Sergio Ramosa: „Ponieważ my trenujemy, a on gra tyle samo czasu, wydaje się, że jesteśmy członkami drużyny. Dużo rozmawiamy o czasach i tym, co się zmienia. Trenuję bardzo doskonałego zawodnika . Jak dobrze byłoby dla Sevilli, gdyby Sergio kontynuował grę. Dla trenera jest uzbrojoną ręką na boisku„.

Kontuzja Mariano: „Każdego dnia trenuje lepiej. Wie, jak trenować z bólem. Cierpi. Mówi nam i stara się. Ale nadal jest kontuzjowany.”



Zrodlo

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here