Prezydent Władimir Putin powiedział, że wszyscy odpowiedzialni zostaną ukarani.

Moskwa:

W poniedziałek Kreml odpowiedział, że żaden kraj nie jest odporny na terroryzm, zapytany o to, czy służby bezpieczeństwa dopuściły się poważnych uchybień w zapobieganiu piątkowemu śmiertelnemu atakowi na salę koncertową, najgorszemu atakowi w Rosji od dwóch dekad.

Co najmniej 137 osób zginęło, a 182 zostało rannych, gdy czterech mężczyzn wtargnęło do ratusza Crocus, opryskując ludzi kulami, a następnie podpalili salę na 6200 miejsc.

Prezydent Władimir Putin powiedział w sobotę w orędziu do narodu, że wszyscy odpowiedzialni zostaną ukarani. Powiedział, że zatrzymano 11 osób, cztery zmierzają w stronę Ukrainy.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział w poniedziałek, że niewłaściwe jest komentowanie twierdzeń o odpowiedzialności za atak Państwa Islamskiego w czasie trwania śledztwa.

„Śledztwo jest w toku” – powiedział Pieskow dziennikarzom. „Jak dotąd nie przedstawiono żadnych wersji”.

Zapytany, czy tak śmiercionośny atak, który miał miejsce tuż za stolicą Rosji, był porażką służb specjalnych, Pieskow odpowiedział, że emocje są ogromne, ale żaden kraj nie jest na to odporny.

„Niestety nasz świat pokazuje, że żadne miasto, żaden kraj nie może być całkowicie odporny na zagrożenie terroryzmem” – powiedział Pieskow. Powiedział, że służby specjalne niestrudzenie pracowały, aby bronić Rosji.

„Walka z terroryzmem to ciągły proces, który wymaga współpracy międzynarodowej na pełną skalę. Jednak widać, że obecnie, w tym najostrzejszym okresie konfrontacyjnym, taka współpraca nie jest w żaden sposób realizowana”.

Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB), główny następca KGB z czasów sowieckich, jest jedną z najpotężniejszych instytucji Rosji. Od 2008 roku na jego czele stoi Aleksander Bortnikow, który poinformował Putina o przebiegu śledztwa po ataku.

Wywiad USA

Stany Zjednoczone oświadczyły, że dwa tygodnie wcześniej ostrzegały Rosję o możliwości ataku w Moskwie. Informacje te skłoniły ambasadę USA w Moskwie do wydania ostrzeżenia, że ​​„ekstremiści” mają bliskie plany ataku.

Zapytany, czy rosyjskie służby bezpieczeństwa potrzebują pomocy Zachodu, Pieskow odpowiedział: „Nasze służby specjalne działają niezależnie, teraz nie ma mowy o jakiejkolwiek pomocy”.

Pieskow odmówił komentarza na temat szczegółów wywiadu.

Powiedział jednak, że w rozmowach z innymi przywódcami od czasu ataku inne głowy państw sugerowały wzmocnienie międzynarodowych wysiłków na rzecz zwalczania terroryzmu.

Na niezweryfikowanym materiale opublikowanym przez rosyjskie media i kanały Telegramu mające bliskie powiązania z Kremlem ukazano przesłuchanie niektórych podejrzanych.

Pokazano, jak jednemu z podejrzanych odcięto część ucha i włożono go do ust. Innego pokazano ze związanymi rękami i włosami trzymanymi przez przesłuchującego, z czarnym butem pod głową. Innego przesłuchiwano w szpitalnym łóżku.

Kiedy w niedzielę wieczorem pojawili się w sądzie, jeden z nich miał bandaż na uchu, drugi miał posiniaczoną twarz, a jeszcze inny był ubrany w szpitalne szaty.

„Pozostawiam to pytanie bez odpowiedzi” – powiedział Pieskow zapytany o możliwe znęcanie się nad podejrzanymi.

(Z wyjątkiem nagłówka, ta historia nie została zredagowana przez personel NDTV i została opublikowana z kanału konsorcjalnego.)

Czekając na odpowiedź załadować…

Zrodlo

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here