Opublikowano pełną drabinkę turniejów NCAA, a UConn zajmuje pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej.

(Notatka redaktora: Jest to część Bracket Central Series, czyli wewnętrzne spojrzenie na przygotowania do turniejów NCAA mężczyzn i kobiet, wraz z analizami i typami podczas turniejów.)

Biorąc pod uwagę, jak duża była równość w koszykówce uniwersyteckiej w tym sezonie, pierwsza runda turnieju NCAA mogła zapewnić sobie wiele zaciętych meczów i niepokojów. I choć dla najmłodszych było kilka znaczących kłopotów (witaj, Oakland, Yale, James Madison, Wielki Kanion i Duquesne), wszystkie drużyny z numerami 1 i 2 przetrwały bez szwanku, podobnie jak 14 z 16 najlepszych drużyn .

Na początku drugiej rundy przedstawiamy 16 najlepszych pretendentów do tytułu krajowego w naszym najnowszym rankingu mocy turniejowej NCAA. Będziemy aktualizować ten ranking po każdej rundzie i do rozpoczęcia Final Four. Już teraz nastąpił ruch i do akcji wkroczyło kilka nowych zespołów. Lista ta będzie się nadal zmieniać, biorąc pod uwagę potencjał dalszych niepokojów.

Rozstawieni z numerem 1 zawodnicy z UConn, Houston, Purdue i Karoliny Północnej grali w ten sam sposób, wygrywając dominujące mecze, aby pokazać, dlaczego należą do faworytów. Te cztery drużyny pokonały swoich przeciwników łączną różnicą 135 punktów i żadna nie zwyciężyła różnicą mniejszą niż 28 punktów. Czy będzie więcej kredy? Oto sytuacja przed drugą rundą w sobotę:

Ładowanie

Spróbuj zmienić lub zresetować filtry, aby zobaczyć więcej.

Rozstawiony z numerem 1 w klasyfikacji ogólnej zagrał podobnie, pokonując w 91:52 meczu rozstawionego z numerem 16 Stetsona. Gra zakończyła się w połowie pierwszej połowy, gdy Huskies prowadzili 20, a do przerwy wypracowali sobie przewagę 52-19. Wszystkich pięciu starterów zdobyło dwucyfrowe punkty, a Donovan Clingan rzucił 19 punktów i osiem zbiórek. Droga UConn do powtórzenia mistrzostw kraju zbiega się z rozstawionym z numerem 9 zespołem Northwestern w drugiej rundzie.

Houston zadał cios rozstawionemu z numerem 16 Longwoodowi, prowadząc do przerwy 27 punktami i szybko wygrywając 86-46. Jeśli Cougars byli oszołomieni zdobyciem zaledwie 41 punktów w przegranej w meczu o tytuł Big 12 Tournament z Iowa State, zmierzyli się ze swoim przeciwnikiem w pierwszej rundzie. Czterech graczy zdobyło dwucyfrową liczbę punktów, na czele z LJ Cryerem i Damianem Dunnem po 17 punktów. Houston jest liderem w kraju pod względem punktacji w obronie, co oznacza, że ​​Cougars frustrują przeciwników i mogą wypracować sobie zwycięstwo z każdą drużyną w kraju.

Biorąc pod uwagę fakt, że w zeszłym roku Purdue przegrał mecz w pierwszej rundzie turnieju NCAA jako rozstawiony z numerem 1, drużyna Boilermakers obserwowała ich uważnie, aby zobaczyć, jak tym razem zareagują na tej samej pozycji. Więcej niż zdali egzamin. Purdue zdominował Grambling State 78-50 i rozpoczął pojedynek w drugiej rundzie z rozstawionym z numerem 8 stanem Utah. Zach Edey, mierzący 2 metry wzrostu, dwukrotny zawodnik roku w reprezentacji, zdobył 30 punktów i 21 zbiórek. Purdue zaliczył także double-double od rozgrywającego Bradena Smitha (11 punktów, 10 asyst). W tym sezonie w ośmiu meczach zanotował co najmniej 10 asyst. Zespół ten ma aspiracje dotyczące mistrzostwa kraju, a łatwe zwycięstwo w meczu w pierwszej rundzie – choć brzmi to prosto – było krokiem we właściwym kierunku.

Nr 16 Stan Gramblinga

78-50

Karolina Północna zdominowała numer 16, rozstawiając Wagnera 90-62. RJ Davis, najlepszy strzelec drużyny, po raz kolejny osiągnął tempo UNC z 22 punktami, podczas gdy dwóch zawodników – Armando Bacot (20 punktów, 15 zbiórek) i Jae’Lyn Withers (16 punktów, 10 zbiórek) – zanotowało double-double jako Tar Heels uderzył w szybę. Teraz następuje rozgrywka w drugiej rundzie z rozstawionymi z numerem 9 drużynami Michigan State i Tomem Izzo.

Tennessee zmiażdżyło rozstawiony z numerem 15 zespół Saint Peter’s 83-49, aby rozpocząć w drugiej rundzie rozgrywkę z rozstawionym z numerem 7 Teksasem, gdzie trener Vols Rick Barnes jako trener wygrał 402 mecze w latach 1998-2015. Dalton Knecht zanotował 23 punkty i osiem zbiórek, a Zakai Zeigler zanotował double-double z 11 punktami i 10 zbiórkami. Tylko jeden starter zagrał 30 minut, więc Tennessee powinno być jak najlepiej wypoczęte przed meczem drugiej rundy.

Nr 15 Świętego Piotra

83-49

Arizona faktycznie traciła jeden punkt pod koniec pierwszej połowy meczu pierwszej rundy z rozstawionym z numerem 15 Long Beach State. Potem przyszło 16 punktów z rzędu na koniec pierwszej i na początku drugiej połowy, które zakończyły mecz i zwyciężyły 85-65. Kylan Boswell zdobył 20 punktów, najwięcej w karierze, a Caleb Love (18 punktów, 11 zbiórek) i wielki zawodnik Oumar Ballo (11 punktów, 13 zbiórek) zdobyli double-double. W drugiej rundzie Arizona zmierzy się z rozstawionym z numerem 7 Dayton.

Nr 15 Stan Long Beach

85-65

Do przerwy Marquette tracił siedem punktów do rozstawionego z numerem 15 Western Kentucky, po czym rozwalił Hilltoppers w zwycięstwie 87-69. Kam Jones zrobił to, co zwykle, prowadząc zespół w punktacji z 28 punktami. Jednak najlepszą wiadomością dla Złotych Orłów był powrót Tylera Kolka, który opuścił poprzednie sześć meczów z powodu skośnej kontuzji. Nie tylko zaczął, ale zakończył z double-double: 18 punktów i 11 asyst, z czego 10 padło po przerwie. To może być zespół Marquette, który po raz pierwszy od 11 lat awansuje do drugiego weekendu turnieju NCAA.

Nr 15 Zachodnie Kentucky

87-69

Illinois pokonało rozstawionego z numerem 14 Morehead State 85-69, a było kilka godnych uwagi występów, które pokazują, dlaczego Illini mają szansę zajść głęboko w tym turnieju. Terrence Shannon Jr. kontynuował swoje zawrotne tempo zdobywając 26 punktów. Marcus Domask został dziewiątym zawodnikiem w historii, który zanotował triple-double w turnieju NCAA, dołączając do takich graczy jak Shaquille O’Neal, Dwyane Wade, Draymond Green i Ja Morant. Domask zakończył mecz z 12 punktami, 11 zbiórkami i 10 asystami. Dodajmy do tego solidny, wszechstronny występ napastnika Colemana Hawkinsa z bilansem 6-10 i Daina Dainji wchodzącego z ławki rezerwowych i zdobywającego 21 punktów, strzelając do kosza 9 z 9, a łatwo zrozumieć, dlaczego Illinois wygrało osiem z ostatnich dziewięciu Gry.

Nr 14 Stan Morehead

85-69

Cyclones zajmują czwarte miejsce w kraju pod względem punktacji w obronie (61,4 punktów na mecz), co jest głównym powodem, dla którego są w stanie frustrować tak wielu przeciwników. Potrafią jednak także zagrać całkiem nieźle w ataku, co udało im się osiągnąć, trafiając 57,9 procent z gry podczas zwycięstwa 82-65 nad stanem Południowa Dakota w pierwszej rundzie turnieju NCAA. Stan Iowa wcześnie uzyskał dwucyfrową przewagę i prowadził od drutu do drutu, a Milan Momcilovic (19 punktów) i Tamin Lipsey (17 punktów) nadawali tempo drużynie. Dalej: Mecz drugiej rundy z rozstawionym z numerem 7 stanem Waszyngton.

Nr 15 Stan Dakota Południowa

82-65

Baylor z łatwością poradził sobie z Colgate 92-67, ale wielką historią było to, że gwiazdorski środkowy Yves Missi zagrał zaledwie 16 minut, ponieważ zmagał się z kontuzją pleców, która według Scotta Drew była kontuzją. Mimo to Baylor ma sześciu zawodników, którzy osiągają dwucyfrową średnią punktacji, w tym Missi, więc równowaga w ofensywie jest dobra. Czterech graczy zdobyło co najmniej 10 punktów w meczu z Colgate, na czele którego stali Jalen Bridges (23 punkty) i Ja’Kobe Walter (19 punktów). W drugiej rundzie Baylor zmierzy się z rozstawionym z numerem 6 Clemsonem.

Creighton to jedyna drużyna w kraju, w której trzech zawodników zdobywa średnio co najmniej 17 punktów na mecz, co pomogło drużynie Blue Jays odnieść zwycięstwo 77-60 nad Akron. Ryan Kalkbrenner, trzykrotny obrońca roku z regionu Big East, prowadził z 23 punktami. Trey Alexander zdobył 19 punktów, a Baylor Scheierman dodał 15 punktów i 13 zbiórek. Creighton ma randkę w drugiej rundzie z rozstawionym z 11. miejscem Oregonem, który pozostał gorący po zwycięstwie w turnieju Pac-12, pokonując szóstą rozstawioną Karolinę Południową.

Duke wycofał się w połowie drugiej połowy i zwyciężył 64-47 z rozstawionym z numerem 13 Vermont. To nie jest idealne, że czołowy strzelec Kyle Filipowski nie oddał ani jednego strzału z gry (a tylko jednego), ale dodał 12 zbiórek, a czterech otaczających go starterów zdobyło dwucyfrowe punkty. Zespoły często muszą pokonać chwiejny występ na początku turnieju NCAA i Błękitnym Diabłom się to udało. Przechodzą do drugiej rundy, w której zmierzą się z rozstawionym z numerem 12 Jamesem Madisonem.

Wiedzieliśmy, że Alabama potrafi strzelić gola. I, chłopcze, zespół Crimson Tide zdobył bramkę podczas zwycięstwa 109-96 z rozstawionym z numerem 13 Charlestonem w pierwszej rundzie. Mark Spears zdobył 30 punktów, Latrell Wrightsell Jr. zdobył 17 punktów, a Aaron Estrada dodał 13 punktów. Jeśli chcesz pokonać Alabamę, będziesz musiał wziąć udział w zawodach na torze, ponieważ Tide zdobywa średnio ponad 90 punktów na mecz. Droga do Sweet 16 prowadzi przez Wielki Kanion z numerem 12, który pokonał piątego rozstawionego St. Mary’s.

Gonzaga pokonał zespół McNeese, który odniósł 30 zwycięstw i sprawił, że wyglądało to na łatwe, zdobywając 23-punktową przewagę do przerwy i nigdy nie oglądając się za siebie po zwycięstwie 86-65. Zespół Bulldogs gra ostatnio jedną z najlepszych koszykówek w kraju, wygrywając 15 z ostatnich 17 meczów, w tym lutowe zwycięstwo z Kentucky. Gonzaga w niesamowity sposób przetrwał pierwszy weekend turnieju NCAA w każdym z ośmiu ostatnich turniejów, w których brał udział, i może to zrobić ponownie, pokonując Kansas.

Wynik meczu pierwszej rundy KU mógłby być inny, gdyby sędziowie nie odgwizdali faulu po czystym bloku Stetsona Nicolasa Timberlake’a na 19,9 sekundy przed końcem i Jayhawks prowadzili jednym punktem. Jednak w świecie turnieju NCAA, który przetrwał i awansował, Kansas udało się utrzymać zwycięstwo 93-89. Ponieważ czołowy strzelec Kevin McCullar Jr. opuścił turniej z powodu kontuzji, rotacja zawodników w Kansas jest jeszcze mniejsza. Dobra wiadomość jest taka, że ​​wielki zawodnik Hunter Dickinson wrócił po kontuzji barku i zanotował 19 punktów oraz 20 zbiórek. Timberlake, transfer z Towson, zdobył 19 punktów w sezonie, a wszystkich pięciu starterów uzyskało dwucyfrowe wyniki.

Stan San Diego dotarł do drugiej rundy dzięki zwycięstwu 69-65 z UAB nr 12. Jaedon LeDee zdobył dla Azteków najwięcej w meczu 32 punktów, a Lamont Butler dodał 15 punktów. Stan San Diego dotarł do Final Four z numerem 5 w zeszłym roku i będzie się starał uniemożliwić innemu słabszemu – rozstawionemu z numerem 13 Yale – wydostaniu się z pierwszego weekendu.

Seria Bracket Central jest częścią partnerstwa z E*HANDEL.

Sportowiec zachowuje pełną niezależność redakcyjną. Partnerzy nie mają kontroli ani wkładu w proces raportowania lub redagowania i nie przeglądają artykułów przed publikacją.

(Zdjęcie Ramona Walkera Jr. z Houston: Petre Thomas / USA Today)



Źródło

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here