Pierwsze poważne zamieszanie w turnieju NCAA kobiet w 2024 r. jest już znane.

Louisville Cardinals z numerem 6, jedyna drużyna w kraju, która awansowała do Elite Eight w każdym z pięciu ostatnich sezonów, była zdenerwowana grą z numerem 11 Middle Tennessee 71:69, mimo że w pierwszej połowie utrzymywała 18-punktową przewagę. Blue Raiders powoli tracili przewagę, aż na dobre objęli prowadzenie na 6:49 przed końcem, co stanowiło trzeci co do wielkości powrót w historii turniejów.

To pierwsza porażka Louisville w pierwszej rundzie od 2006 roku i pierwszy raz, kiedy programowi nie udało się wygrać meczu turnieju NCAA pod wodzą trenera Jeffa Walza, który wcześniej w pierwszym meczu prowadził 14-0.

Biuletyn Pulsu

Bezpłatne, codzienne aktualizacje sportowe bezpośrednio do Twojej skrzynki odbiorczej. Zapisać się

Bezpłatne, codzienne aktualizacje sportowe bezpośrednio do Twojej skrzynki odbiorczej. Zapisać się

KupićKup Biuletyn Pulsu

Walz, który dzięki swojej umiejętności wprowadzania zmian ma reputację jednego z najlepszych trenerów turniejowych w grze, zamiast tego uczestniczył w mistrzowskim kursie coachingowym. W miarę upływu meczu Middle Tennessee rozciągnęło Cardinals na straty, a środkowa Olivia Cochran miała kłopoty z faulami, co stworzyło dziurę w środku obrony Louisville. Jalynn Gregory i Savannah Wheeler podpalili Cardinals z głębi pola (łącznie zdobywając siedem trójek) i paradowali na linię faulu, wykonując 17 z 19 rzutów wolnych.

W niedzielę w Baton Rouge drużyna Blue Raiders zmierzy się ze zwycięzcą meczu nr 3 LSU kontra nr 14 Rice.

Wymagana lektura



Źródło

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here