Kyliana Mbappe pojawił się na konferencji prasowej z trenerem reprezentacji Francji, Didiera Deschampsaw zapowiedzi meczu we wtorek pomiędzy drużyną francuską a Chile na stadionie Vlodrome. Nieruchomy zawodnik PSG opowiedział o pojedynku i o słowach, które wypowiedział Tchouamni pewnego dnia o nim, sugerując jego podpisanie kontraktu z Realem Madryt.

„Myślę, że Hiszpanie są naprawdę świadomi, jakim jest wspaniałym zawodnikiem, chociaż moim zdaniem kiedy naprawdę widzą to na co dzień, czy to na treningach, czy w meczachjeszcze bardziej uświadomią sobie wielkość gracza” – powiedział Tchouamni w „Tlfoot”.

Zapytany o to pytanie w poniedziałek na konferencji prasowej, Mbapp wszedł w nieco inny sposób: „Mówiłem o sobie. Grałem przeciwko Realowi Sociedad, potem przeciwko Barcelonie, a potem może przeciwko Atlético de Madrid. Wtedy będziesz mnie częściej widywał, o to mu chodziło…

Mbapp przyznał również, że krytyka po porażce z Niemcami jest czymś normalnym i że nie zrobili tego, co konieczne, aby wygrać: „Krytyka to nasze życie, zwłaszcza menedżerom. To prawda, że ​​musieliśmy mieć inną twarz. Mecz się skończył i jutro chcemy pokazać reakcję. Musimy zdać sobie sprawę, że to, co zrobiliśmy, nie wystarczyło.” I dodał: „To od nas zależy, czy zareagujemy aby nie budzić w zespole wątpliwości, których obecnie nie ma.

Pomimo tej porażki Mbapp w to wierzy nie powinieneś tworzyć świata takiego wyniku, chociaż oczywiście stwierdza, że ​​powinni być uważni: „Graliśmy źle. „Nie ma absolutnej prawdy o meczach towarzyskich, ale mimo to daje ona wskazówki, których nie należy lekceważyć”.

Rozumiem, że istnieją krytyczne uwagi dotyczące wyboru

Rozumie krytykę, ale nie rozumie, że zespół, który wykonał dobrą robotę, jest nadmiernie atakowany: „To ostrzeżenie. Ale nie zamierzamy wyrzucać wszystkiego, co zrobiliśmy. Nie będziemy strzelać do chłopaków po jednym przegranym meczu. Pozostajemy zjednoczeni, zjednoczeni, pełni ufności. i pokora. „Jesteśmy gotowi, aby kontynuować jutro”.

Zespół galowy grać na Vlodrome, stadionie Olympique Marsylia, wielkiego historycznego rywala PSGa Mabapp wie, że zostanie ukarany gwizdkiem: „Skoncentruję się na grze i, Niezależnie od tego, jak mnie przyjmą, dam z siebie wszystko. Zrozumiem, jeśli na mnie gwiżdżą, w niedzielę jest Klasyk. Jestem zawodnikiem PSG i nie zmienię sposobu, w jaki gram. Ale jeśli na mnie nie gwiżdżą, będę mile zaskoczony”.



Zrodlo

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here