Biuletyn BounceR | To jest Atletycznej codzienny biuletyn NBA. Zarejestruj się tutaj, aby otrzymywać The Bounce bezpośrednio na swoją skrzynkę odbiorczą.

Pozwól, że jako pierwszy poinformuję Cię, że Twój wspornik został zepsuty.


Pytania i odpowiedzi dotyczące czasu turnieju

John Hollinger o tym, kogo dzisiaj oglądać

Czas na turniej NCAA! Akcja turnieju mężczyzn rozpoczyna się dzisiaj, gdy pożera nas marcowe szaleństwo. Ponieważ wszyscy czekamy, aż mój ukochany stan San Diego ponownie będzie Kopciuszkiem, zdecydowałem się zadać Johnowi Hollingerowi trzy pytania dotyczące graczy, na które warto zwrócić uwagę w dzisiejszej akcji.

Pytanie: Pomijając ogromne zdenerwowanie – i zakładając, że rozegramy więcej niż jeden mecz w Kentucky – czy przenosisz Roba Dillinghama (nr 9 w najnowszym próbnym drafcie Sama Vecenie) czy Reeda Shepparda (nr 4) na wyższy poziom?

Hollingera: Piszę to, będąc w samolocie do Pittsburgha, aby jeszcze raz spotkać się z Dillinghamem i Sheppardem, więc zastrzegam sobie prawo do zmiany zdania, ale w tej chwili myślę, że zestaw umiejętności Shepparda pasuje nieco lepiej na wyższym poziomie niż Dillingham. Połączenie elitarnego strzelania i przełamującej obrony u Shepparda wydaje się bardziej prawdopodobne, że doprowadzi do dobrych wyników w pierwszym meczu, podczas gdy Dillingham robi na mnie wrażenie kogoś, kto pozostaje szóstym zawodnikiem, chyba że jego ofensywna gra osiągnie szalony poziom Trae Younga.

Pytanie: Będzie Napastnik Kansas, Johnny Furphy, będzie w stanie podbić tablice draftu w mocnym turnieju?

Hollingera: Furphy był hitem miesiąca w styczniu, ale jego gra nieco spadła – podobnie jak Kansas. Faktem jest, że jego gwiazdorski kolega z drużyny, Kevin McCullar (nr 36), nieobecność na turnieju może mieć dla niego obie strony; z jednej strony jest to dla Furphy’ego sposób na pokazanie się w bardziej wiodącej roli. Z drugiej jednak strony znacznie zwiększa to szanse na to, że Jayhawks skończą grę w pierwszy weekend. (Ich czwarte miejsce wydawało się nieco hojne jeszcze przed wiadomością, że McCullar odejdzie z gry.)

Myślę jednak, że coś tutaj trafiłeś: większość z tych chłopaków, harcerze czują się całkiem dobrze, znając swoje zalety i wady, i jest mało prawdopodobne, że w ciągu jednego weekendu zmienią się znacząco w górę lub w dół. W przypadku Furphy’ego decyzje wciąż trwają, więc ten weekend prawdopodobnie ma dla niego większe znaczenie niż kilka innych.

Pytanie: Kto jest postacią niewidoczną z czwartkowej akcji, która Twoim zdaniem może naprawdę zaskoczyć niektórych ludzi?

Hollingera: Trey Alexander (nr 32) z Creighton Rok temu miałem Aleksandra jako jednego z podkładających w pierwszej rundzie draftu i byłem zaskoczony, że wycofał się z draftu. W tym roku zaczął powoli, ale poprawił sytuację po mocnym zakończeniu i będzie głównym zawodnikiem dobrego zespołu Bluejays, który może zajść daleko.

Alexander sprawdza się jako combo obrońca na wyższym poziomie — wielopoziomowy strzelec, który potrafi strzelać w ruchu i dość celnym strzałem z ustalonego miejsca. Ma szczupłą sylwetkę i nie jest wybrykiem sportowca, co niektórych zniechęca, a chcielibyśmy, żeby był nieco bardziej przeszkadzający w obronie. Ale jest dobrym ofensywnym zawodnikiem, który potrafi strzelać, podawać i obsługiwać piłkę.

CZYTAJ WIĘCEJ: Najnowszy próbny draft NBA Sama Veceniego | Wszyscy ci wielcy mężczyźni NCAA są dowodem efektu Jokića!


Najnowsze od Shams

Duży krok w kierunku zmian w Minnesocie

Marc Lore i Alex Rodriguez złożyli do NBA podpisaną dokumentację finansową w celu sfinalizowania przejęcia większościowej kontroli nad Minnesota Timberwolves i Lynx od Glena Taylora, jak poinformowało mnie i Jona Krawczyńskiego wiele źródeł poinformowanych w tej sprawie.

Dyal Capital Partners dołączyła jako inwestor do grupy Lore-Rodriguez, zapewniając jej ostateczne wsparcie finansowe potrzebne do sfinalizowania transakcji, podają źródła branżowe. Struktura własności musi zostać zatwierdzona przez Radę Gubernatorów NBA, choć nie jest jasne, ile to może zająć.

Więcej szczegółów na temat tego, jak Rodriguez, Lore i franczyzy dotarli do tego punktu, można znaleźć w naszych wczorajszych wiadomościach.


Wyścig play-off

Powrót do prognoz przedsezonowych

To trzecia część naszego, składającego się z trzech edycji, przeglądu 20 prognoz przedsezonowych, który przygotowaliśmy w październiku. Proszę, pamiętaj: mówię „my”, ponieważ wrzuciłem cię do tych błędów, abyśmy wszyscy mogli podzielić się zasługą za te kilka poprawnych, które sprawiają, że wyglądamy na geniuszy. Przeanalizowaliśmy dobre i złe strony, więc oto przewidywania WTF.

Zastrzeżenie: Oczywiście WTF oznacza Way Too Far-off, ponieważ jesteśmy biuletynem skierowanym do rodziny!

W przypadku mistrza turnieju śródsezonowego przewidywaliśmy Miami Heat. Nie udało im się nawet wyjść z rozgrywek grupowych, zdobywając w tych meczach zaledwie 2:2, przegrywając z Nowym Jorkiem i Milwaukee.

W przypadku finałów wschodnich przewidywaliśmy, że Bucks pokona Heat. A więc… Celtics, ktoś? Oni byli o wiele najbardziej dominującą drużyną NBA od sezonu Warriors 2016–2017. Być może Bucks to zrozumieją lub Heat odzyskają zeszłoroczną magię, ale Celtics prawdopodobnie dotrą przynajmniej do finału konferencji.

W przypadku zwolnienia pierwszego trenera przewidywaliśmy, że Billy Donovan zostanie zwolniony. Co zaskakujące, konfrontacja Donovana z Zachem LaVine’em i powolny start zespołu go nie zatopiły. Tak naprawdę, po rozpoczęciu 6-14, Bulls prawie wywalczyli miejsce w turnieju wstępnym i obecnie stanowią prawie 0,500 drużyny.

Przewidywaliśmy, że Jordan Poole jako pierwszy spadnie 50. Oczekiwanie, że Poole’owi będzie na tyle zależało, aby cały czas strzelać w nieszczęsnej drużynie Wizards, było takie Więc błędny. Nie zbliżył się do 50, jak dotąd osiągnął wynik 34. LaVine miał pierwszy mecz w sezonie, w którym zdobył 50 punktów.

Na lidera punktacji typowaliśmy Jordana Poole’a. Jego średnia na mecz wynosi 16,7 punktów. To nawet nie połowa Luki Dončicia, lidera ligi ze średnią 34,1 na mecz.

Przewidywaliśmy, gdzie James Harden zostanie sprzedany, przewidzieliśmy Toronto. Nie! Daryl Morey nie był tak uparty, więc Harden został szybko sprzedany do Clippers.

Podsumowując, było to siedem dobrych przepowiedni, siedem złych przepowiedni i sześć przepowiedni, o których nigdy więcej nie będziemy mówić.


O Ostatniej Nocy

Kto powiedział, że Harden nie broni?

W zwycięstwie Clippers nad Blazers 116:103 Harden rozegrał zabawną akcję, w której miał szczęście, że nie wszczął bójki. W trzeciej kwarcie, gdy Clippers prowadzili 21, wjechał na tor i kopnął w lewy róg Kawhi Leonarda. Leonard oddał rzut za trzy punkty, a Harden zamknął się w obronie.

Zgadza się. Harden zamknął się na strzale swojego kolegi z drużyny, zakwestionował go i zmusił do spudłowania.

Clippers (43-25, czwarta pozycja na Zachodzie) odzyskali piłkę. Harden znalazł Amira Coffeya w prawym rogu, ale nie zakwestionował strzału Coffeya, gdy powalił go inny kolega z drużyny Hardena. Gdyby Harden zrobił to 15–20 lat temu – a nawet w latach 80. – Blazers (19–50, 14. miejsce na Zachodzie) natychmiast kopnęliby go w tyłek, a może nawet zadaliby cios. Dzisiaj? To po prostu zabawny GIF, którym możemy się podzielić.

Po zwycięstwie nasz własny Law Murray zapytał Hardena o grę. Powód Brody? „Muszę wnieść trochę emocji do tego zespołu”.

Więcej z ostatniej nocy:

Celtics 122, Bucks 119: Bez Giannisa dla Milwaukee (44-25, drugie miejsce na Wschodzie), ale w czwartej kwarcie zespół był bliski upadku z 21 punktów i pokonał w Bostonie wiodących na wschodzie Celtics (55-14). Celtics mają teraz u siebie bilans 32-3.

Heat 107, Cavs 104: Miami (38-31, siódme miejsce na wschodzie) musi teraz zacząć poważnie, a to był dobry początek. Jimmy Butler zdobył 30 punktów, a Terry Rozier 24, pokonując 43-26 Cleveland (trzecie na wschodzie) i Jarretta Allena, który zdobył 25 punktów i 20 zbiórek.

Grzmot 119, Jazz 107: Chet Holmgren rozegrał prawdopodobnie swój najlepszy mecz, zdobywając 35 punktów, 14 zbiórek i trzy bloki, dzięki czemu OKC (48-20) wróciło na pierwsze miejsce.

Słońca 115, 76ers 102: Kevin Durant wyprzedził Shaquille’a O’Neala na liście strzelców wszechczasów i awansował na ósme miejsce w historii. Phoenix (40-29) ma trzy mecze przewagi nad dziewiątym Lakersem (37-32).

Pacers 122, Tłoki 103: Dzięki łatwemu zwycięstwu Indiana (39-31) wróciła do pierwszej szóstki i traci 2,5 gema do piątego Orlando (41-28).

Wojownicy 137, Grizzlies 116: W drugiej kwarcie na tablicy wyników był remis 58:58. Następnie, kilka minut po przerwie, Golden State (36-32, 10. miejsce na zachodzie) prowadziło 80-58 po zdobyciu 22 punktów z rzędu i przejęło kontrolę nad meczem.

Królowie 123, Raptors 89: Gdyby Sacramento w ogóle nie strzeliło gola w czwartej kwarcie, i tak wygrałoby 10.


Podania podskokowe

Jak Knicks poradzą sobie z kilkoma zawodnikami powracającymi po kontuzji?

Doc Rivers nadal kocha Celtics, ale chce ich także pokonać.

Malik Monk stał się legalną bronią w tej lidze.


Gra ekranowa (cały czas wschodni)

  • Główny ekran: Pelicans-Magia (19:00 NBA TV). Obie drużyny są o krok od zajęcia czwartego miejsca w swoich konferencjach.
  • Drugi ekran: Oakland – Kentucky (19:10 CBS). Sprawdź przewidywane typy na loterii. Dillingham i Sheppard starają się uniknąć ogromnego zdenerwowania.
  • Gra wieczoru w ramach League Pass: Knicks – Nuggets (21:00). Przegrany musi odebrać koszulkę Carmelo Anthony’ego. Pełny harmonogram tutaj.

(Zdjęcie na górze: Andy Lyons / Getty Images )



Źródło

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here