Agadez, Niger – Ousmane Kouyate* stoi obok stacji benzynowej przy drodze krajowej nr 25 biegnącej przez Agadez, ponad 900 km na północ od stolicy Nigru, Niamey.

Szczupła 25-latka z Gwinei jest „pasażerem” – biurem podróży lub, dla części migrantów i uchodźców przechodzących przez miasto, przemytnikiem organizującym ich podróż do Morza Śródziemnego w drodze do europejskich wybrzeży.

Nosząc okulary przeciwsłoneczne i słuchawki pod czapką baseballową, wydaje się ostrożny i czujny, mimo że nie musi się już ukrywać.

W 2016 r. poprzedni rząd Nigru pod silną presją Unii Europejskiej przyjął kontrowersyjną ustawę 2015-36, która penalizuje transport nielegalnych migrantów na północ.

Jednak wraz z zamachem stanu w lipcu 2023 r. sytuacja zaczęła się zmieniać.

W listopadzie nowy rząd wojskowy – Krajowa Rada Ochrony Ojczyzny, w skrócie CNSP – uchylił ustawę, skutecznie dekryminalizując handel Kouyate.

„Przyjmowanie i transport migrantów znów stało się normalne” – mówi młody pasażer z wyrazem zadowolenia.

Zrodlo

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here