W miarę upływu czasu przesłuchań w Anglii Jess Park był tym przekonujący. Występ, który 10 lat temu wzbudziłby aprobatę Simona Cowella i zostałby the chwila chłodniejszej wody w poniedziałkowy poranek.

Ale mamy rok 2024, a Park grał z Sariną Wiegman, a test ekranowy obejmował dwa gole i asystę. Co więcej, Park był zawodnikiem, od którego odwróciły się losy City: kieszonkowa rakieta wystrzeliwała ze środka i eksplodowała za zdezorientowanymi czerwonymi koszulkami.

W multiwersum Cowell-Lionesses Wiegman mogłaby rozważyć wciśnięcie tam i wtedy swojego złotego brzęczyka, a konfetti spadłby na ziemię. W prawdziwym świecie przekonująca decyzja Parka o castingu pozostawia menadżerowi Anglii trochę więcej do przemyślenia. Zawodnikiem Manchesteru City są wypożyczeni Ella Toone, Fran Kirby i pomocniczka Manchesteru United Grace Clinton. Lauren James również może zająć tę pozycję.

W każdym razie seria 11 zwycięstw City w lidze WSL – rekord, który rozpoczął się trafnie od rewanżowych derbów w listopadzie – sprawiła, że ​​Park ugruntowała swoją pozycję jednej z najbardziej imponujących młodych zawodniczek w lidze. Okazała się szczególnie orzeźwiająca dla zespołu Garetha Taylora.

„Z piłką i bez niej jeździ naprawdę dobrze, daje nam mnóstwo energii i jakości” – powiedział Taylor po sobotnim zwycięstwie swojej drużyny 3:1. „Wisienką na torcie, której szukaliśmy, były gole i asysty, a ona dała nam to dzisiaj na dużej scenie”.


Park była nie do pohamowania i dodała do swojej energii dwa gole i asystę (Barrington Coombs/PA Images via Getty Images)

Zwycięstwo w derbach oznacza, że ​​City jest na dobrej drodze do zdobycia pierwszego tytułu WSL od ośmiu lat. W przedostatnim meczu w sezonie gospodarzą Arsenalu, a ostatniego dnia Chelsea, która nadal bierze udział we wszystkich czterech rozgrywkach, uda się do Manchesteru United. Rola Parka w zakończeniu Chelsea w zeszłym miesiącu była niepokonana u siebie od 22 meczów, dzięki rozwijającej się współpracy z Khadiją „Bunny” Shaw, co stawia ją jako potencjalnego króla w wyścigu o tytuł, który może rozstrzygnąć się w finale.

To są większe, szersze pytania. Najpierw musimy poczekać, aż głowy United przestaną kręcić.

Kiedy 35 sekund po przerwie City strzeliło trzeciego gola, zastanawiałeś się, jak Park wyglądał z ich punktu widzenia: poruszał się niewyraźnie, prawdopodobnie przy dźwiękach czegoś przypominającego brzęczenie miecza świetlnego. Jest coś niesamowitego w sposobie, w jaki obrońcy United wycofują się, gdy pomocnik podaje piłkę Shawowi, jakby odepchnięty ładunkiem elektrostatycznym Parka. Shaw i Park przyglądają się swojemu królestwu, świętując, i w tym momencie z pewnością poczuli, że to jest ich świat, w którym wszyscy z nas mają żyć, a obrońcy upadają, upadają i wymachują się dla kaprysów Shawa i Parka.

Takie pogmatwane myślenie oznacza, że ​​United są dwa razy od stracenia dwukrotnie większej liczby bramek w lidze niż w zeszłym sezonie. Park mógł bez przeszkód przedostać się przez pole karne do dwóch finiszów po raz pierwszy, przez co City było poza zasięgiem.


Park znajduje miejsce na tylnym słupku i zdobywa drugą bramkę dla City (Matt McNulty – FA/The FA za pośrednictwem Getty Images)

Czy sprawy potoczyłyby się inaczej, gdyby otwieracz Parka nie został uznany w początkowej fazie gry z powodu spalonego, tak jak powinno być? To samo argumentował menadżer Manchesteru United Marc Skinner. „Byłaby duża różnica w meczu, gdybyśmy nie stracili tej bramki, a ona nie powinna była zostać utrzymana” – powiedział, przyznając, że jego obrona „wyłączyła się” w okresie poprzedzającym zdobycie bramek, po tym jak wszystko zadziałało. tydzień na temat „niedokładnych biegów od bocznych obrońców City”.

„Jeśli drugi gol jest ich pierwszym golem, a trzeci (drugim), wtedy bierzesz lekarstwa” – powiedział Skinner. „To zależy od nas. To tyle z naszego występu.

„Ale kiedy wszedł pierwszy napastnik, po prostu zmienił się impet, jaki Man City miało pod koniec pierwszej połowy – dynamika, kiedy nie miał żadnego. Dość szybko mogliśmy ich wyśledzić na boki i myślałem, że grali w skupieniu, dopóki nie padła bramka. Wtedy to zmienia grę.”

Pomijając uczciwość – trzeba przyznać, że City prawdopodobnie dopiero zaczynało zdobywać przewagę na kilka minut przed pierwszą bramką Parka – to fakt, że City z trudem wykazywało się na boisku przez pierwsze 30 minut i dlatego występ Parka był tak imponujący.


Taylor gratuluje Parkowi i Laii Aleixandri (Matt McNulty – FA/The FA za pośrednictwem Getty Images)

Lauren Hemp, która w jednej trzeciej trójzębu z Shawem i zaginioną Chloe Kelly okazała się tak zabójcza dla City w ciągu ostatnich kilku lat, oddała swoje pierwsze godne uwagi dośrodkowanie po około 20 minutach, a pod rządami Taylora City zawsze znajdowało się na pierwszym miejscu. są najbardziej niebezpieczni, gdy tłoczą drużyny z tyłu i dobiegają z dużych obszarów. Ponieważ United dławiło City na boisku, Yui Hasegawa, Laura Coombs i Park musieli znaleźć przestrzeń w centralnych obszarach, aby rozpocząć wszystkie klasyczne ruchy City.

Dynamika Parka była kluczowa, a instynkt gry w środku pola zniweczył Mayę Le Tissier i Hannah Blundell na tylnym słupku i zdobyły drugą bramkę dla City.

„Pomyślałem tylko: trzymaj to cicho, ciszej” – powiedział Park BBC podczas transmisji telewizyjnej po meczu. „Widziałem, jak to działa, i to uczucie… Nie mogę tego porównać z niczym”.

głębiej

GŁĘBIEJ

Odprawa: Man City 3 Man United 1 – Czy City jest faworytem do tytułu? Czy United może czuć się pokrzywdzony?

(Zdjęcie na górze: James Gill – Danehouse/Getty Images)



Źródło

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here