Guadalajara i Rayo Majadahonda zmierzyli się ze sobą w najbliższą niedzielę w głośnym pojedynku w Grupie 5 Drugiego RFEF. Zespół z La Manchy ostatecznie wygrał mecz (3:0) i awansował na drugie miejsce w tabeli.
Jednak po zakończeniu meczu otrzymaliśmy negatywne wieści. I to jest to, że on sędzia odnotował rasistowską obelgę w 95. minucie.
Gianluca Simeone wypowiedział się na swoim koncie na Instagramie, publikując oświadczenie, w którym zaprzecza faktom.
„Po przeczytaniu protokołu sędziego z meczu, który rozegrałem dzisiejszego popołudnia w Guadalajarze z moim klubem Rayo Majadahondą, chcę bardzo jasno powiedzieć, że oskarżenia pod adresem mnie rywal są całkowicie fałszywe i w żadnym momencie nie wyraziłem się rasistowsko. obraża kogokolwiek” – można przeczytać w tekście opublikowanym przez zawodnika Rayo Majadahondy.
Według sędziego w zdarzeniu brał udział średni syn Diego Pabla Simeone, Gianluca. Sędzia stwierdził, że numer 18 Guadalajary, Julio Rafael Martínez Escorcia, poinformował go, że „9” drużyny Madrytu zwróciła się do niego w następujący sposób: „pieprzona małpa, pieprzony czarny”.
Wtedy sędzia włączył protokół rasistowskich wyzwisk i przerwał rozgrywanie meczu na stadionie Pedro Escartín na około dwie minuty.
Kilka miesięcy temu, a konkretnie w kwietniu, Cheikh Sarr potępił rasistowskie obelgi w meczu, który Rayo Majadahonda rozegrał z Sestao River.