Rzadkie monety Stanów Zjednoczonych dają wgląd w amerykańską historię i mogą stanowić dziedzictwo dla kolejnych pokoleń.
Jedna moneta w szczególności – dziesięciocentówka Barbera z 1894 r. – cieszy się dużym zainteresowaniem kolekcjonerów na całym świecie.
Dziesięciocentówki Barbera były bite w latach 1892–1916 w czterech różnych mennicach, ale w 1894 r. w San Francisco wyemitowano tylko 24 sztuki, z czego przetrwało dziewięć.
RZADKA MONETA Z 1776 ROKU ZNALEZIONA NA DNIE PUSZKI NA TOFFEE, DO SPRZEDAŻY NA AUKCJI
Według Blanchard & Company, firmy zajmującej się sprzedażą rzadkich monet i metali szlachetnych z siedzibą w Nowym Orleanie w Luizjanie, dziesięciocentówki „stały się jednymi z najbardziej poszukiwanych, tajemniczych i cenionych rzadkości w historii Stanów Zjednoczonych”.
David Zanca, starszy menedżer portfela Blanchard, powiedział w wywiadzie dla Fox News Digital, że ta moneta jest tak cenna, ponieważ jest bardzo rzadka.
„Jednak rzadkość potrzebuje historii, aby stworzyć wartość. Ta moneta ma ogromną rzadkość i wspaniałą historię. Rzadka moneta, której historia jest związana z małą dziewczynką o imieniu Hallie [Daggett] i lody w wafelkach. To najlepsze, co może być”, powiedziała Zanca w e-mailu.
Hallie Daggett odebrała zupełnie nowe dziesięciocentówki po opuszczeniu mennicy w San Francisco, gdzie jej ojciec, John Daggett, był kierownikiem, i natychmiast poszła kupić lody. Wydała jedną dziesięciocentówkę, a pozostałe dwie zachowała, aż w końcu sprzedała je w latach 50.
„Jak głosi najpopularniejsza historia, dyrektor mennicy w San Francisco, John Daggett, postanowił wybić kilka dziesięciocentówek z aktualną datą dla znajomych bankierów, którzy dowiedzieli się, że w tym roku nie zostanie wybita żadna dziesięciocentówka” – czytamy na stronie internetowej Blanchard & Company.
„Następnie, po tym jak pan Daggett wybił dziesięciocentówki, dał 3 z nich swojej córce Hallie, mówiąc jej, żeby je zachowała, dopóki nie będzie w jego wieku, bo kiedyś staną się bardzo cenne”.
„Niestety, dzieci czasami nie słuchają rad swoich rodziców” – czytamy dalej na stronie, odnosząc się do teorii, że Hallie Daggett kupiła lody za jedną z trzech dziesięciocentówek Barbera.
Zaginiona statua z salonu pierwszej klasy na pokładzie Titanica odkryta na nowo przez badaczy
Nazwa monety pochodzi od nazwiska Charlesa E. Barbera, głównego grawera, znanego jako „Król Mennicy”.
Barber został szóstym naczelnym grawerem Mennicy i pełnił tę funkcję aż do śmierci w 1917 roku.
Według Smithsonian American Art Museum zaprojektował również około trzydziestu medali, w tym medale inauguracyjne prezydentów oraz medale pokojowe dla Indian amerykańskich.
W projektach Barbera widać wpływy stylu angielskiego i starożytności klasycznej, a jego portrety były chwalone zarówno przez współczesnych, jak i kolekcjonerów.
Na monecie widnieje „Miss Liberty” zwrócona w prawo, trzymająca wieniec z napisem „wolność” wypisanym nad jej czołem, wykonany w 90% ze srebra i w 10% z miedzi.
Nie wiadomo, dlaczego Mennica San Francisco wyprodukowała tylko 24 monety, ale według Blanchard & Company „za każdym razem, gdy jakaś pojawia się na sprzedaż, bogaci kolekcjonerzy chętnie z niej korzystają”.
Więcej artykułów o stylu życia znajdziesz na stronie www.foxnews/lifestyle
Zanca powiedział: „Rzadkie monety USA opowiadają całą historię Stanów Zjednoczonych. Dają jednostce prawdziwe połączenie z historią USA od założenia naszego kraju do czasów współczesnych”.
Blanchard & Company trzykrotnie pośredniczyło w sprzedaży tej monety, ustalając jej cenę na 1 550 000 USD, 1 900 000 USD i 2 200 000 USD.
KLIKNIJ TUTAJ, ABY ZAPISAĆ SIĘ NA NASZ NEWSLETTER LIFESTYLE
Zanca powiedział, że zauważył wzrost liczby Amerykanów kupujących rzadkie monety.
„Wielu uważa, że obecnie obserwujemy fundamentalną zmianę w kwestii wykorzystywania dolara jako długoterminowego magazynu bogactwa. Nie chodzi tu tylko o zmianę w myśleniu amerykańskiego inwestora, ale o zmianę, która zachodzi na całym świecie”.
Jeśli chodzi o to, gdzie w USA mogą znajdować się monety, Zanca powiedział, że to „część tajemnicy”.
„Gdyby dyrektor mennicy miał wszystkie 24 i dał 3 swojej córce, mógłby nie mieć nic przeciwko temu, żeby po prostu wprowadzić resztę do obiegu. Mogły być prywatnie schowane. Mogły być w czyichś drobnych” – powiedział Zanca.
KLIKNIJ TUTAJ, ABY POBRAĆ APLIKACJĘ FOX NEWS
Jeśli uważasz, że możesz mieć monetę Barbera, najpierw upewnij się, że jest na niej data 1894, radzi Zanca.
„Data monety znajduje się na dolnym awersie (przodzie). Po drugie, poszukaj znaku mennicy na monecie, który określa, gdzie moneta została wybita” – dodał.
„Na dziesięciocentówce Barbera znak mennicy znajduje się na odwrocie monety tuż pod wieńcem. Brak znaku mennicy oznacza monetę wybitą w Filadelfii. Znak mennicy O oznacza monetę wybitą w Nowym Orleanie. S oznacza, że trafili główną wygraną – być może”.
Zanca powiedział, że istnieje więcej falsyfikatów niż oryginalnych dziesięciocentówek.