Św. Prokopius, tłumacz tekstów Mszy św. na język grecki

Dobre ziarno wiary, które chrześcijanie sieją swoim świadectwem, pomaga innym poczuć się powołanymi do podążania tą samą drogą poświęcenia i męczeństwa, jeśli to konieczne. Dziś wspominamy Świętego Prokopa, który poprowadził innych chrześcijan do oddania życia. Jej trajektoria przebiega od drugiej połowy III wieku do początku IV wieku. Na tym etapie Chrześcijanie nadal cierpią eksterminację z większą surowością niż w innych czasach, jeśli to możliwe.

I to jest toCesarz Dioklecjan wydaje kolejne dekrety o prześladowaniach chrześcijan, uznając ich za zagrożenie dla interesów Cesarstwa. Nie zabraknie ludzi, którzy ulegną imperialnym zagrożeniom, ale nie zabraknie Prokopiusa, który urodzony w Scitopolis i osiadł w Jerozolimie, prowadzi życie pełne poświęcenia i poświęcenia w sposób ascetyczny, dość często odprawiając pokutę.

Wśród zadań, jakie ma jako wierzący, jest m.in głosić czytanie podczas każdej celebracji, oprócz bycia egzorcystągdzie okaże swoją Wiarę w Pana Jezusa, udając się wypędzić ducha nieczystego z każdej opętanej osoby, którą ma wyleczyć. Podejmuje także powierzone mu przez Biskupa zadanie przetłumaczenia tekstów liturgicznych z języka greckiego na aramejski, aby Lud Boży mógł lepiej zrozumieć Liturgię.

Po aresztowaniu przewieziono go do Cezarei, gdzie go przyprowadzono prefekta Flawiana, który prosi go o gest apostazji, któremu będzie się przeciwstawiał, głosząc Chrystusa jako Boga, który stał się Człowiekiem. Biorąc pod uwagę te słowa, zostaje skazany na śmierć przez ścięcie, szerząc przykład wśród innych wierzących, którzy również odrzucają kult bożków, bez względu na konsekwencje, jakie ze sobą niesie. Więc Oddają swoje życie za sprawę Królestwa Niebieskiego.

Zrodlo