New Delhi, 12 czerwca (PTI) Jak wynika z nowego raportu, emisje tlenku azotu (N2O) z ocieplającej się planety wzrosły o 40 procent w latach 1980–2020, przy czym największym emitentem są Chiny, a za nimi plasują się Indie i Stany Zjednoczone.

Z badania przeprowadzonego przez sieć klimatologów Global Carbon Project wynika również, że 74 procent emisji tlenków azotu w ostatniej dekadzie wynikało ze stosowania nawozów azotowych i odchodów zwierzęcych w rolnictwie.

Przeczytaj także | Ceremonia zaprzysiężenia Chandrababu Naidu: szef TDP złoży przysięgę jako CM Andhra Pradesh 12 czerwca; Obecny będzie premier Narendra Modi.

Do 10 krajów emitujących najwięcej substancji zaliczają się Chiny, Indie, USA, Brazylia, Rosja, Pakistan, Australia, Indonezja, Turcja i Kanada.

Podtlenek azotu jest trzecim najważniejszym gazem cieplarnianym po dwutlenku węgla i metanie i jest 273 razy silniejszy niż CO2 w ciągu 100 lat.

Przeczytaj także | Kim jest generał porucznik Upendra Dwivedi? Wiedzieć wszystko o nowym szefie armii indyjskiej.

Wzrost emisji gazów cieplarnianych spowodował już wzrost średniej temperatury powierzchni Ziemi o 1,15 stopnia w porównaniu ze średnim poziomem z lat 1850-1900. Antropogeniczne emisje tlenku azotu odpowiadają za około 0,1 stopnia tego ocieplenia.

W 2022 r. stężenie tlenku azotu w atmosferze osiągnęło 336 części na miliard, co stanowi 25-procentowy wzrost w porównaniu z latami 1850–1900, czyli znacznie więcej niż prognozy Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu.

Według badania opublikowanego w czasopiśmie Earth System Science Data całkowita ilość odpadów rolniczych w 2020 r. wyniosła 8 mln ton, co oznacza wzrost o 67% w porównaniu z 4,8 mln ton w 1980 r.

Naukowcy sugerują, że aby utrzymać wzrost temperatury na świecie poniżej limitu 2 stopni Celsjusza ustalonego w Porozumieniu paryskim, w latach 2019–2050 należy zmniejszyć emisję tlenku azotu wynikającą z działalności człowieka o co najmniej 20 procent.

Hankin Tian, ​​główny autor raportu, profesor w Shiller Institute for Global Sustainability w Boston College, powiedział: „Należy ograniczyć emisję tlenku azotu wynikającą z działalności człowieka, aby ograniczyć wzrost temperatury na świecie do 2 stopni”.

„Jedynym rozwiązaniem jest ograniczenie emisji tlenku azotu, ponieważ obecnie nie ma technologii umożliwiającej jego usunięcie z atmosfery” – stwierdził.

W 1980 r. rolnicy zużyli 60 mln ton handlowych nawozów azotowych. Do 2020 roku jego zużycie wzrosło do 107 mln ton. W 2020 r. nawóz zwierzęcy dostarczył 101 mln ton, przy całkowitym zużyciu 208 mln ton.

Naukowcy zauważyli także, że ciągły wzrost emisji gazów cieplarnianych mogących powodować globalne ocieplenie jest około 300 razy bardziej niebezpieczny dla planety niż dwutlenek węgla.

(To jest nieedytowana i automatycznie wygenerowana historia z kanału Syndicated News, personel LatestLY mógł edytować tekst treści lub nie)



Zrodlo