Indie vs Katar: Główny trener Team India Igor Stimac krytykuje sędziów meczowych za błędne decyzje i twierdzi, że jego chłopcom wyrządzono niesprawiedliwość

Koniec marzeń dla Reprezentacja Indii w piłce nożnej. Jednak trener Team India, Igot Stimac, był absolutnie wściekły. Twierdził, że jego chłopcom stała się krzywda. Katar pokonał Indie 2:1 w meczu, który budził kontrowersje. Gospodarze, Katar mógł strzelić gola, gdy piłka przekroczyła linię bramkową na rzut rożny.

Indie prowadziły 1:0 i były na dobrej drodze do wygrania meczu i awansu do 3. rundy kwalifikacji do Mistrzostw Świata FIFA. Po meczu na konferencji prasowej po meczu Stimac wyraźnie stwierdził, że jego chłopcom została wyrządzona niesprawiedliwość.

Niesprawiedliwość dla moich chłopców

To niesprawiedliwość wobec moich chłopców dzisiejszego wieczoru. To znaczy, wyrównali z tym. Moi chłopcy dali z siebie wszystko – powiedziałbym, że Katar miał dzisiaj trochę więcej szczęścia”- powiedział główny trener Indii Igor Stimac.

„Nie obwiniam za wszystko FIFA – mówię po prostu, że takie rzeczy po prostu nie powinny się zdarzać. Gdyby przydarzyło się to Katarowi, również bym o tym mówił” Dodał Stimac.

Stimac pozostał jednak dyplomatyczny, twierdząc, że nadal by przemawiał, gdyby podobne rozwiązanie zadziałało na korzyść Indii. Jednak teraz, gdy wszystko się już skończyło, marzenie Indii o awansie do kolejnego etapu kwalifikacji do Mistrzostw Świata FIFA się skończyło.

Mecz w Indiach pełen kontrowersji

Indie strzeliły gola w pierwszej połowie meczu. Jednak pod koniec drugiej połowy Katar strzelił dwa gole i zapewnił sobie zwycięstwo nad Błękitnymi Tygrysami. Ale Pierwszy gol był, delikatnie mówiąc, chaotyczny. Piłka przekroczyła linię bramkową, czego nie zauważył ani sędzia, ani sędzia liniowy.

Indyjscy gracze zaczęli zajmować pozycje do rzutu rożnego dopiero, gdy napastnik Kataru wciągnął piłkę w boisko, a Yousef Ayman trafił w tylną część pustej siatki. Pomimo ogromnych protestów indyjskich zawodników, sędziowie meczu nie zwracali uwagi na gości.

Wybór redaktora




Zrodlo