(Zdjęcie: Scott Taetsch/Getty Images)

W zeszłym sezonie Cleveland Browns borykali się z kontuzjami częściej niż jakakolwiek inna drużyna w lidze.

Oprócz posiadania kilku graczy na półce, stracili także kilku kluczowych współpracowników.

Wszystko zaczęło się, gdy Nick Chubb doznał makabrycznej kontuzji kolana na początku sezonu w dywizjonowym starciu z Pittsburgh Steelers.

Od tego czasu włożył dużo ciężkiej pracy, ale jego potencjalna dostępność na początek sezonu stoi jak dotąd pod dużym znakiem zapytania.

Niedawno Dan Patrick zapytał HC Kevina Stefańskiego o swoje przemyślenia na temat potencjalnej obecności Chubba w pierwszym tygodniu i chociaż nie chciał określać ram czasowych jego powrotu, stwierdził również, że nigdy nie będzie wątpił w Nicka Chubba (za pośrednictwem The Indeks Coachspeak).

Stefański stwierdził również, że cały zespół wspiera Chubba i ma do niego pełne zaufanie.

Kiedy jest zdrowy, Chubb jest jednym z najlepszych – jeśli nie najlepszym – biegaczem w grze.

Niestety, będzie to już druga poważna kontuzja kolana, jakiej doznał od czasów studiów.

Widzieliśmy, jak szybko i drastycznie biegacze tracą łaskę i chociaż jego talent i etyka pracy nigdy nie będą budzić wątpliwości, nikt nie wie, czy kiedykolwiek wróci na swój zwykły poziom.

Po imponującym sezonie Browns mają duże aspiracje związane z sezonem 2024 i choć wiele z nich będzie miało związek z Deshaunem Watsonem, obecność ich gwiazdy RB na boisku również zdziałałaby dla nich cuda.

NASTĘPNY:
Deshaun Watson wymienia 4 najlepszych wykonawców wszechczasów pod presją



Zrodlo