Do wczorajszego poniedziałku przewodniczący ERBN Oriol Junqueras w najbliższy wtorek pożegnał się z bojowością listem, który udostępnił na portalach społecznościowych, w którym między wierszami przewiduje chęć odzyskania przywództwa partii w krajowym kongresie 30 listopada: „Znowu damy z siebie wszystko”.

W swoim liście Junqueras informuje, że rozpoczął „proces refleksji i aktywnego słuchania przed podjęciem decyzji, co jest najlepsze dla partii, obywateli i kraju”.

„Moim celem jest dalsze słuchanie Was i rozmowa z wami wszystkimi, w atmosferze zaufania i spokoju. Aktywne słuchanie wymaga czasu, aby zrozumieć i przemyśleć, w jaki sposób możemy dać z siebie wszystko w służbie ERC” – dodaje. .

Junqueras okazuje „dumę i honor” z tego, że wspólnie z bojownikami napisał „w pierwszej osobie wyjątkową kartę w historii Katalonii”, która rozpoczęła się w 2011 roku, kiedy został wybrany na przewodniczącego formacji.

Po tym okresie, podczas którego wspomina, że ​​spędził cztery lata w więzieniu i kolejne trzy z powodu wciąż ciążyjącej na nim dyskwalifikacji z spraw publicznych, zaznacza: „Nadszedł czas, abyśmy ponownie otworzyli szeroko drzwi najlepszym strategia, która definiowała ERBN od jej początków: konsensus, suma, otwartość i polityczny podbój serc”.

„Oddamy wszystko jeszcze raz, aby naród stał się w ramach UE nowym, wolnym, republikańskim, zaawansowanym społecznie i zamożnym państwem” – podsumowuje.



Zrodlo