SUNRISE, Floryda — Tak długo, jak nie będą brać pod uwagę tablicy wyników, Edmonton Oilers po pierwszym meczu finałowym Pucharu Stanleya powinni czuć się całkiem dobrze.

Zrobili prawie wszystko dobrze. Kontrolowali znacznie większą część gry przeciwko Florida Panthers i świetnemu bramkarzowi Siergiejowi Bobrowskiemu, zarówno pod względem ilości, jak i jakości. W większości kontrolowali Pantery w ofensywie.

Choć wszystko to na nic – Oilers przegrali 3:0 – powinno to być planem na wymierny sukces w secie do trzech zwycięstw w roli rzekomych słabszych.

„Wiem, ile osób dało nam szansę w tej serii i pokazało, że dzisiejszego wieczoru możemy z nimi zagrać” – powiedział kapitan Connor McDavid. „To dodaje pewności tej grupie. Wiemy, że nasi najlepsi potrafią grać z każdym.

„Jeśli będziemy tak grać” – powiedział skrzydłowy Zach Hyman – „wszystko będzie dobrze”.

Oilers byli na czele Panthers od chwili, gdy strzał Hymana trafił Bobrovsky’ego w maskę w 20 sekund po stracie Florydy.

W pierwszym rzucie mieli jeszcze trzy wspaniałe okazje – jedną po tym, jak McDavid minął Aarona Ekblada i dwie ucieczki po kijach Adama Henrique i Ryana Nugenta-Hopkinsa. Dwie ostatnie próby zostały zatrzymane przez lewy pad Bobrowskiego.

W miarę trwania meczu okazje wciąż się pojawiały.

Hyman umieścił backhandera nad siatką, a strzał Cody’ego Ceciego pokonał Bobrovsky’ego, ale w drugiej minucie trafił Coreya Perry’ego w pole karne. Piękna gra w kółko i krzyżyk, w której w trzeciej kwarcie zagrali Hyman, Leon Draisaitl i McDavid, również została zakłócona.

Wydawało się, że Oilers potrzebowali tylko jednego gola, aby przerwać tamę. Nie zrozumieli tego.

„Z pewnością chciałbyś się sforsować i znaleźć sposób, aby go zdobyć – po prostu zagraj jeszcze raz” – powiedział McDavid. „Znajdź coś, czego nie udało nam się znaleźć.”

Gdyby tylko. Ponieważ zrobili wszystko inne.

Strzały w meczu to 32-18. Przy akcji pięć na pięć Oilers mieli przewagę 23-18 na zegarze akcji, wyprzedzili Panthers 51-36, mieli przewagę 13-6 w sytuacjach ryzykownych i mieli 63 oczekiwany procent bramek, według Natural. Statystyczna sztuczka.

Trudno uwierzyć, że Oilers mogli tak grać i nadal przegrywać.

„Kluczem jest, aby nie popaść w frustrację” – powiedział Hyman. „Podobała mi się nasza gra. Mieliśmy swój wygląd. Nie strzeliliśmy gola, ale jestem pewien, że nasz zespół jest w stanie strzelić gola.

A potem zobaczmy, jak Oilers radzili sobie w grze w przewadze.

Tak, wyszli 0 na 3. Mieli jednak 13 strzałów, siedem celnych do siatki i pięć groźnych okazji. Uciekające pudło Nugenta-Hopkinsa i krnąbrny bekhend Hymana to zagrania, które zwykle kończą się zwycięstwem.

„Podobnie jak w grze pięciu na pięciu, bardzo mi się podoba” – powiedział McDavid.

Oilers nie tylko generowali tak wiele w strefie ofensywnej, ale z nawiązką wytrzymali fizyczność Panthers.

„Nasza kontrola wstępna wypadła dobrze i byliśmy w stanie odzyskać krążki, utrzymać trochę czasu w strefie i zrobić rzeczy, których inne zespoły nie były w stanie przeciwko nim zrobić – czyli utrzymać się przy krążku, stworzyć dobrą minę i przechylić lodowisko, – powiedział McDavid.

Oilers nie dali Panterom zbyt wiele do roboty. To, co dali Panterom, wróciło, by ich ugryźć.

„Nie potrzebują dużo miejsca” – powiedział McDavid. „Mają dwa spojrzenia, wykonują kilka fajnych zagrań i znajdują sposób na zdobycie gola”.

Pantery dwukrotnie pokonały bramkarza Oilers Stuarta Skinnera po 17 strzałach, po czym Eetu Luostarinen trafił do pustej bramki w 19:55 trzeciej kwarty.

Obydwa gole pięć na pięć padły po wyraźnych szansach i padły po ponownym zjednoczeniu i często krytykowanym duecie Darnell Nurse i Cody Ceci na lodzie – nawet jeśli nie była to wyłącznie ich wina.

„Niezbyt wiele bramek straconych” – sarkastycznie stwierdziła Nurse, mówiąc o ponownej zabawie z Ceci.

Pierwszy wypadł w sytuacji trzech na dwóch, a Pielęgniarka i Ceci po kolei próbowały trafić trzymającego krążek. Nurse uderzył Sama Reinharta, gdy krążek został przeniesiony do Aleksandra Barkowa, a następnie Ceci zrobił to samo na Barkovie, gdy kapitan Panthers podawał Carterowi Verhaeghe do otwartego strzału. Hyman i McDavid mogli zapewnić większe wsparcie podczas kontroli wstecznej.

Pantery podwyższyły na 2:0, kiedy Sam Bennett wygrał walkę krążkami z Cecim po wrzuceniu do siatki, a następnie podał przez Nurse i prosto do Evana Rodriguesa, zdobywając jednorazową bramkę. Pielęgniarka stała przy słupku, a nie na stanowisku, chociaż Evander Kane pozwolił Rodriguesowi odpocząć.

„Wygrywa wyścig krążków, a on przechodzi przez moje bramki” – powiedziała pielęgniarka. „Muszę zdobyć tego kawałek”.

Dwa błędy. Dwa gole przeciwko.

„Jest wiele rzeczy, które podobały mi się w naszej grze” – powiedział trener Kris Knoblauch – „ale wiemy, że musimy być jeszcze lepsi”.

Ten mecz był odwrotnością finałowego meczu Konferencji Zachodniej przeciwko Dallas Stars, kiedy Oilers przegrali 35-10.

Być może Oilers otrzymali to, co do nich należało.

„Może to bogowie hokeja sprowadzili nas z powrotem na 6. mecz, w którym prawdopodobnie nie zasłużyliśmy na zwycięstwo” – powiedział McDavid. „Dziś wieczorem być może zasłużyliśmy na co najmniej jednego gola, może dwa gole, ale nie znajdziemy sposobu, aby je zdobyć”.

McDavid użył słowa „rozczarowujący”, aby sklasyfikować wynik.

Jeśli jednak nadal będą grać w ten sposób, powinno wystarczyć, aby odwrócić losy tej serii. Sprawdź to; powinno wystarczyć, aby wygrać.

Knoblauch nie chciał myśleć w ten sposób. W końcu jest inny zespół, który ma coś do powiedzenia w tej sprawie i jest całkiem niezły. Sobota była dopiero „początkiem” tego, jak Oilers muszą grać, powiedział.

„Nie możemy po prostu rozegrać tego meczu i oczekiwać, że go wygramy, ponieważ wiemy, że na Florydzie będzie lepiej” – powiedział trener.

Hyman miał jednak rację, biorąc pod uwagę tylko część równania związaną z Oilersami. Zapytany, czego dowiedział się o Panterach, doświadczony skrzydłowy patrzył tylko do wewnątrz.

To może być właśnie odpowiedź na rozwiązanie.

„Szczerze mówiąc, wiem o nas więcej” – powiedział. „Jesteśmy na miejscu.

„Byliśmy już w takich sytuacjach. To dobry zespół. Jesteśmy naprawdę dobrym zespołem.”

(Zdjęcie: Peter Joneleit / Icon Sportswire za pośrednictwem Getty Images)



Zrodlo