CINCINNATI — Dwóch najlepszych zawodników draftu MLB przybywa do stanu Buckeye. Cóż, w końcu. Zespół Cleveland Guardians jest numerem 1 w drafcie, który rozpoczyna się 14 lipca. Prawdopodobnie wybiorą jednego z dwóch zawodników z college’u, chyba że zdecydują się na przydział puli bonusów w atrakcyjny sposób. Ich rywale z całego stanu, Cincinnati Reds, prawdopodobnie złapią drugiego zawodnika z drugiego miejsca.

Następnie do graczy należy wspinanie się po niższych ligach, aby zyskać szansę na zdobycie lub utrzymanie ogłoszonego Pucharu Ohio.

Cleveland i Cincinnati, kilka drużyn pełnych młodych talentów, spotkają się we wtorek w Great American Ball Park.

Guardians wkroczyli na scenę w 2022 roku, popychając New York Yankees do decydującego piątego meczu w American League Division Series, po czym w zeszłym sezonie cofnęli się o krok. W 2024 roku odbili się od wyniku 42-22 i mogą być największą niespodzianką ligi. Zeszłego lata The Reds stali się wschodzącym graczem Ligi Narodowej, ale w tym sezonie wyszli poza bramkę tylko po to, by uratować sezon dzięki niedawnej serii siedmiu zwycięstw z rzędu.

Żadna z drużyn nie tankowała ani nie robiła niczego przypominającego odbudowę, kiedy w grudniu wybrali najlepsze typy. Takie jest życie z nową loterią draftu MLB. Zespoły tankujące, oto wasz koszmar. Ponieś ponad 100 strat, a potem nie będziesz miał szansy na wybranie drugiego bazowego stanu Oregon Travisa Bazzany lub sluchacza z Uniwersytetu Georgia, Charliego Condona.

Guardians mieli 2% szans na wytypowanie najlepszego faworyta, co stanowiło dziewiąte pod względem szans spośród wszystkich drużyn. W chwili, gdy prezes Guardians, Chris Antonetti, dowiedział się, że jego klub dorobił się niewyobrażalnej fortuny, wyglądał, jakby zobaczył trójgłowego ducha. Kiedy w sieci MLB Network w ogromnej hotelowej sali balowej podczas Winter Meetings w Nashville w stanie Tennessee ogłoszono typy, wbiegł na scenę i przytulił niedźwiedzia przedstawiciela drużyny Johna McDonalda, wieloletniego bramkarza i trenera organizacji.

Po przegranej 100 meczach po raz drugi w historii franczyzy w 2022 roku, The Reds nadal mieli szczęście w tym roku w inauguracyjnej loterii draftu do ligi MLB, zajmując siódme miejsce zamiast czwartego. Rok temu panowała zgoda co do pięciu najlepszych typów, a The Reds znajdowali się poza tą grupą, zanim wybrali praworęcznego Rhetta Lowdera z Wake Forest. W drugim roku loterii The Reds mieli zaledwie 0,9 procent szans na wytypowanie pierwszego wyboru i prawie im się to udało. Wybrali drugi wybór, być może nadrabiając pecha z poprzedniego roku.

Żadna z franczyz nigdy wcześniej nie zajmowała czołowej pozycji. The Reds trzykrotnie wybierali numer 2, a wybierali między innymi bramkarza Kurta Stillwella (1983), bramkarza Nicka Senzela (2016) i miotacza Huntera Greene’a (2017), obecnie czołowego asa klubu, który wzbudza niepokój wśród radarów.

Dwa lata po tym, jak The Reds wybrali Stillwella, czwartym wyborem zespół wyprowadził z Uniwersytetu Michigan Barry’ego Larkina z rodzinnego miasta. Stillwell zadebiutował w dużej lidze w 1986 roku, a po sezonie 1987 został sprzedany do Kansas City wraz z miotaczem Tedem Powerem za lewego Danny’ego Jacksona i innego gracza. Jackson pomógł The Reds wygrać World Series w 1990 roku, podobnie jak Larkin, który ostatecznie zadomowił się w Cooperstown w stanie Nowy Jork. Pokolenie po tym, jak zespół przejął Stillwell, Senzel zajął drugie miejsce. Senzel miał pięć pełnych kontuzji sezonów w Cincinnati, zanim nie został wybrany do przetargu poza sezonem i podpisał kontrakt z Washington Nationals. Draft 2016 okazał się kiepskim rokiem ze względu na wysoki wybór, ponieważ dopiero 32. wybrany w tym drafcie, łapacz Dodgers Will Smith, osiągnął jak dotąd dwucyfrowy wynik bWAR w swojej karierze.

Cleveland osiągnęło co najwyżej mieszane wyniki, wybierając pięć numerów 2: miotacz Steve Dunning (1970), środkowy obrońca Rick Manning (1972), miotacz Greg Swindell (1986), bramkarz Mark Lewis (1988) i miotacz Paul Shuey ( 1992).

Manning spędził dziewięć lat jako środkowy obrońca klubu i zdobył nagrodę Złotej Rękawicy. Przez 35 lat był także analitykiem telewizyjnym zespołu. Swindell był członkiem All-Star w 1989 roku i spędził we franczyzie część siedmiu sezonów. Indianie sprzedali go The Reds w listopadzie 1991. Lewisa także sprzedali do Cincinnati po częściowych czterech rozczarowujących sezonach w głównych ligach. Dunning spędził cztery niepewne lata w Cleveland, zanim klub przekazał go Teksasowi. Shuey zmagał się z kontuzjami ramion, ale spędził w drużynie dziewięć sezonów jako rezerwowy. Cztery typy po tym, jak Cleveland złapał Shueya w 1992 r., Yankees wybrali ucznia z liceum imieniem Derek Jeter.


Legenda drużyny Yankees, Derek Jeter, został wybrany jako szósty w drafcie w 1992 r., cztery selekcje po tym, jak Cleveland poszedł w innym kierunku. (Al Bello / Getty Images)

Na początku zeszłego tygodnia Strażnicy odbyli dwa spotkania w sprawie draftu. Ethan Purser, który na kilka dni przed loterią draftu awansował na stanowisko dyrektora skautingu amatorskiego, po raz pierwszy przewodniczy całemu procesowi. Purser był pierwszą osobą w organizacji, która dowiedziała się, że Strażnicy wybrali jako pierwsi, ale nie mógł tego powiedzieć nikomu. Podczas Zimowych Spotkań w grudniu wszedł do czegoś, co nazwał „podziemnym lochem”, mając jedynie klucz do pokoju i notatnik. Zabroniono mu kontaktu ze światem zewnętrznym, gdy wraz z 15–20 innymi przedstawicielami drużyn i działaczami ligi obserwował, jak sekwencje piłek pingpongowych determinują kolejność draftu. Nazwał to „najbardziej przerażającą rzeczą”, jaką zrobił od jakiegoś czasu.

Gracze Nationals faktycznie wylądowali w pierwszym składzie, ale nie zakwalifikowali się do rozgrywek ze względu na przepis ligowy, który zabrania zespołowi wpłacającemu udział w puli przeznaczonej na udział w przychodach zajmowania miejsca na loterii w kolejnych latach. Ponowne wykonanie przyniosło korzyści Clevelandowi.

Purser musiał czekać ponad dwie godziny — do momentu ujawnienia wybranych kandydatów w audycji — aby uciec z pokoju bez okien. Dla zabicia czasu ludzie grali w Sequence, Yahtzee, Settlers of Catan i Texas Hold’em, używając krakersów i ciasteczek Cheez-It jako żetonów do pokera.

Cleveland to dawna fabryka miotaczy, ale w pierwszej selekcji od 2011 roku miotacz został wybrany tylko dwa razy. Siedmiu z dziewięciu ostatnich typów zajmujących pierwsze miejsca w klasyfikacji generalnej to gracze pozycjonujący, chociaż Pittsburgh Pirates zgarnęli wąsatego fenomena Paula Skenesa najlepszy wybór w zeszłym roku.

Po roku historycznych, ofensywnych występów w uniwersyteckim baseballu, najlepszymi zawodnikami zostali Condon z drużyny Bulldogs i Bazzana z Beavers, a za nimi plasuje się dwukierunkowy slugger Jac Caglianone z University of Florida i para miotaczy z Wake Forest po prawej stronie: handlarz Chase Burns i lewy Hagen Smith z Uniwersytetu Arkansas.

Większość jednak spodziewa się, że Bazzana lub Condon zostaną najpierw zabrani przez Strażników, a następnie drugiego przez Czerwoni.

Bazzana, leworęczny Australijczyk uderzający, został zeszłego lata najcenniejszym zawodnikiem ligi Cape Cod League, a następnie rozpoczął w tym roku wspaniały sezon dla stanu Oregon, osiągając wynik 0,407/0,568/0,911 z 28 home runami i 66 RBI. Postawił tę linię, notując ponad dwukrotnie więcej spacerów (76) niż uderzeń (37). Bazzana grał wyłącznie na drugiej bazie dla Beavers i żaden drugi bazowy (ani Australijczyk) nigdy nie został wybrany jako pierwszy. Na początku swojej kariery grał także na boisku w drużynie Oregon State. Grał na pozycji shortstopa, trzeciego miejsca i na boisku w lidze Cape Cod.

Condon, były zawodnik walk-on, ustanowił rekordy Bulldogs w jednym sezonie i w karierze u siebie, z 36 wynikami w sezonie, które weszły do ​​poniedziałkowego finału Super Regionalnego przeciwko NC State. W ciągu dwóch sezonów w UGA zdobył 61 home runów, po tym jak jako student pierwszego roku założył czerwoną koszulkę. Praworęczny napastnik grał w tym roku na trzeciej bazie, pierwszej bazie i we wszystkich trzech miejscach na boisku. 36 home runów Condona to najwięcej w sezonie uniwersyteckim od czasu, gdy NCAA przyjęła standardy BBCOR w 2011 roku. To najwyższy wynik od czasu, gdy Lance Berkman z Rice zaliczył 41 home runów w roku 1997. Najlepszy wynik w historii uczelni to 48, ustanowiony przez drużynę Oklahoma State Pete Incaviglia w 1985 r. Oprócz home runów Condon przed poniedziałkowym meczem osiągnął wynik 0,436/0,559/1,009 dzięki 57 spacerom i zaledwie 39 strikeouts.

Każda z drużyn mogłaby pójść w innym kierunku, ale w roku draftu, który nie był tak pełen wpływowych zawodników, jak rok temu, to Bazzana i Condon mogą wziąć udział w walce o Puchar Ohio w przyszłych latach.

(Górne zdjęcie Charliego Condona: Stew Milne / Associated Press)



Zrodlo