Andy Murray przyznał, że może przegapić igrzyska olimpijskie w Paryżu, co podnosi prawdopodobieństwo, że przyszłomiesięczny Wimbledon będzie jego pożegnaniem z tenisem.

37-letni Brytyjczyk po raz pierwszy od dwóch lat wypadł z pierwszej setki na świecie po porażce w pierwszej rundzie Stuttgart Open, jego pierwszego turnieju na kortach trawiastych w sezonie.

Murray przegrał 6:3, 6:4 z Marcosem Gironem z USA, zajmującym 54. miejsce na świecie, po rozczarowującym występie, w którym trzeci mecz z rzędu nie udało mu się przełamać serwisu przeciwnika.

Porażka z Gironem – w jego 999. pojedynku w karierze – oznacza, że ​​po ogłoszeniu nowych rankingów spadnie on z obecnego miejsca 97 na przewidywane miejsce 128. Kiedy nowe rankingi zostaną ogłoszone w przyszły poniedziałek.

Murray ma prawo do miejsca na Igrzyskach Paryskich – które odbędą się na stadionie Roland Garros, na którym rozgrywany był zeszłotygodniowy turniej French Open – ponieważ jest trzykrotnym zwycięzcą Wielkiego Szlema i dwukrotnym mistrzem olimpijskim, ale wcześniej zasugerował, że to zrobi zająć miejsce tylko wtedy, gdy będzie czuł, że może zdobyć miejsce na podium.

Możliwa jest także trasa igrzysk w grze podwójnej z Danem Evansem, ale na obecną chwilę potwierdzono jedynie, że Wielka Brytania wyśle ​​Joe Salisbury’ego i Neala Skupskiego jako swoją najwyżej sklasyfikowaną parę.

„Muszę zobaczyć, co stanie się z igrzyskami olimpijskimi” – powiedział Murray. „Nie jestem jeszcze w stu procentach pewien, jaka będzie sytuacja w grze podwójnej i czy zagram, jeśli tylko dostanę się do gry pojedynczej. Nie wiem.

„Moje ciało nie czuło się zbyt dobrze, grając na glinie przez mniej więcej miesiąc. Miałem sporo problemów z plecami, więc nie wiem, czy zdecydowałbym się na single. Muszę trochę poczekać i zobaczyć, co się z tym stanie.”

Murray, który przeszedł dwie poważne operacje stawu biodrowego i od 2019 roku nie zdobył tytułu mistrza turnieju męskiego, powiedział na początku tego roku, że latem tego roku odejdzie z tenisa, ale nie podał konkretnej daty.

Biorąc pod uwagę, że nie potwierdził, czy zamierza grać w sezonie na kortach twardych w USA, możliwe, że ostatni występ Murraya na korcie tenisowym będzie miał miejsce na Wimbledonie, gdzie dwukrotnie był mistrzem gry pojedynczej mężczyzn.

Turniej w Londynie rozpoczyna się 1 lipca.

GŁĘBIEJ

Mistrzostwo na nawierzchni: jak Alcaraz wygrywał turnieje Wielkiego Szlema na kortach twardych, trawiastych i ziemnych

(Al Bello/Getty Images)

Zrodlo