Jak podaje NHK, potencjalnie śmiertelny zespół wstrząsu toksycznego wywołanego paciorkowcami rozprzestrzenia się w tym roku w rekordowym tempie

Przypadki paciorkowcowego zespołu wstrząsu toksycznego (STSS), stanu wywołanego przez potencjalnie śmiertelną chorobę „jedzenie mięsa” choroba rozprzestrzenia się w Japonii w rekordowym tempie – poinformował w środę nadawca publiczny NHK.

Według stanu na 5 maja Japoński Narodowy Instytut Chorób Zakaźnych odnotował w tym roku około 801 przypadków STSS. Liczba ta jest prawie trzykrotnie wyższa niż liczba infekcji odnotowanych w tym samym okresie ubiegłego roku. Dane wykazały, że tylko w pierwszych trzech miesiącach tego roku Japonia zgłosiła ponad 500 przypadków STSS.

Zespół, który ma śmiertelność do 30%, występuje, gdy infekcja rozprzestrzenia się po całym organizmie. Eksperci twierdzą, że bakterię tę nazwano „mięsożerną”, ponieważ powoduje martwicę kończyn i niewydolność wielonarządową. Objawy spowodowane STSS obejmują ból gardła, gorączkę, biegunkę, wymioty i letarg. Lekarze ostrzegają, że do infekcji może dojść przez otwarte rany.

Wirus atakuje głównie osoby po trzydziestce i starsze. Zdaniem lekarzy, w niektórych przypadkach choroba może stać się śmiertelna, szczególnie wśród osób starszych.

Przypadki w Japonii są powiązane z konkretnym szczepem Streptococcus grupy A zwanym M1UK, twierdzą eksperci medyczni. Według danych Centrów Kontroli i Zapobiegania Chorobom, szczep ten jest uważany za wysoce zakaźny, a jego liczba na całym świecie rośnie w ciągu ostatnich kilku lat.




W Japonii liczba przypadków tej choroby rośnie w szybszym tempie niż w zeszłym roku, kiedy liczba zarażonych pacjentów osiągnęła 941, co stanowi najwyższą liczbę kiedykolwiek zarejestrowaną w kraju – podaje NHK.

Według Reutersa w marcu gwałtowny wzrost liczby przypadków STSS doprowadził północnokoreańską drużynę piłkarską do nagłego odwołania meczu eliminacyjnego do mistrzostw świata w Japonii.

Choroba nie jest chorobą układu oddechowego, taką jak zapalenie płuc czy Covid-19, więc jest mało prawdopodobne, aby doprowadziła do sytuacji pandemii, powiedział w marcu Hitoshi Honda, profesor chorób zakaźnych na Fujita Health University.

„To infekcja kropelkowa” Powiedziała Honda. „Higiena rąk jest niezwykle ważna w zapobieganiu inwazyjnym infekcjom paciorkowcowym”.

Przyczyna gwałtownego rozprzestrzeniania się infekcji nie jest jasna – twierdzą japońskie władze medyczne. Eksperci zauważają jednak, że od czasu złagodzenia środków przeciw Covidowi w Japonii wzrosła liczba przypadków anginy.

Możesz udostępnić tę historię w mediach społecznościowych:

Zrodlo